Rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni Magdalena Kierzkowska poinformowała Polską Agencję Prasową, że w połowie marca zakończony został proces refulacji, polegający na sztucznym zasilaniu brzegu piaskiem. Jak wyjaśniła „pozwala to na zachowanie naturalnego charakteru wybrzeża i skuteczne wygaszanie energii fal morskich oraz utrzymanie naturalnych procesów zachodzących na wybrzeżu, w przeciwieństwie do trwałych umocnień”.
Skuteczność działań potwierdził monitoring lotniczy. Jak czytamy „tam, gdzie w ostatnim czasie regularnie prowadzono zasilanie, efekty się utrzymują, a prądy morskie samoistnie transportują naniesiony materiał, tworząc nowe łachy piasku w sąsiednich lokalizacjach”. W Kuźnicy brzeg wzmocniono na odcinku 700 metrów, o ponad 160 tysięcy m sześciennych, co pozwoliło na poszerzenie plaży z około 20 do 90 m szerokości.
Inwestycje nad Bałtykiem w Kuźnicy i Łebie. W planach Cypel Półwyspu Helskiego i Władysławowo
Przed wakacjami przeprowadzone zostaną również prace na Cyplu Półwyspu Helskiego. Roboty refulacyjne zaplanowano też we Władysławowie, także na odcinku ok. 700 m wybrzeża. W tym wypadku prace według harmonogramu „powinny zakończyć się przed rozpoczęciem sezonu letniego, choć w przypadku niesprzyjających warunków pogodowych możliwe jest ich przedłużenie na lipiec”.
Zasilenia wymagają również silnie erodowane odcinki pomiędzy Przewłoką a Orzechowem w powiecie słupskim i w rejonie Gdyni Babich Dołów. W dwóch ostatnich lokalizacjach część prac może zostać wykonana w okresie letnim, m.in. przez ograniczoną dostępność specjalistycznego sprzętu oraz możliwości logistyczne wykonawców. W sumie szacunkowy koszt prac w 2026 roku wyceniono na kilkanaście milionów złotych.
Czytaj też:
Porównują to miejsce do Karaibów. To niecałe 3 godziny drogi od PolskiCzytaj też:
„Plaża na wodzie” w polskim mieście. Wyjątkowa atrakcja dla turystów
