Świat polityki żyje sprawą Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości, poszukiwany w Polsce listem gończym, z Węgier przeniósł się niedawno do Stanów Zjednoczonych, skąd kontaktuje się za pośrednictwem platformy X z opinią publiczną w ojczyźnie.
We wtorek (19 maja) wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości zwrócił się m.in. do premiera Donalda Tuska. Wyraził nadzieję, że sąd w USA rozstrzygnie sprawę ekstradycji na jego korzyść.
Na wpis byłego prokuratora generalnego zareagował nieoczekiwanie Roman Giertych. Poseł Koalicji Obywatelskiej bardzo liczy na to, że Ziobro trafi wkrótce do Warszawy. Przypomnijmy – Prokuratura Krajowa chce postawić politykowi PiS 26 zarzutów, trwa śledztwo dotyczącego nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Ziobro do Tuska i Żurka: Czekam na wniosek ekstradycyjny
Były minister stwierdził, że „w interesie Polaków jest, aby światowa opinia publiczna poznała prawdę o skali łamania prawa w Polsce oraz o wykorzystywaniu prokuratury i sądów do walki politycznej i represji”. „Sprawa przed niezależnym i niezawisłym amerykańskim sędzią będzie do tego znakomitą okazją” – ocenił. Następnie zwrócił się do szefa rządu. Wyraził nadzieję, że Tusk „nie będzie się uchylał od procedur prawnych”, a także, że obecny szef MS – Waldemar Żurek – skieruje „stosowny wniosek ekstradycyjny jak najszybciej”.
Ziobro zaczął wyjaśniać, że w sprawach ekstradycyjnych między Polską a USA „obowiązuje umowa ekstradycyjna”. „Kluczową rolę odgrywa w niej niezależny sędzia amerykański. To nie jest sędzia wskazywany przez nielegalnie wyznaczonego prezesa sądu po to, aby orzeczenie pasowało do interesu rządu [Tuska – przyp. red.] – jak dzieje się dziś w Polsce” – wskazał.
„To sędzia, którego decyzji nie może pan [tu zwracał się do premiera – red.] z góry przesądzać wpisem na X, tak jak uczynił pan wcześniej, stwierdzając, że po powrocie do Polski zostanę tymczasowo aresztowany” – zaznaczył. I kontynuował. „To także sędzia, którego nie będzie pan mógł niszczyć nagonką, odwołaniem z funkcji i represjami” – zakończył.
Giertych: Zapamiętajmy te słowa
Na wpis Ziobry zareagował były minister edukacji.
„Zapiszmy ten tweet. Jak nam Zbyszka wyda amerykański sąd, to będzie, jak znalazł” – skwitował.
twitterCzytaj też:
Nawroccy sfilmowani z ukrycia, chłopiec skradł show. Taką piosenkę zaśpiewałCzytaj też:
Polityczna awantura w Krakowie tuż przed referendum? Radni chcą poznać kluczowe dokumenty
