Prezydent Krakowa przerwał milczenie po referendum. „Przyjmuję decyzję z szacunkiem”

Prezydent Krakowa przerwał milczenie po referendum. „Przyjmuję decyzję z szacunkiem”

Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski Źródło: X / Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski zabrał głos po wynikach referendum w Krakowie. „Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją” – skomentował prezydent.

„Mieszkańcy Krakowa podjęli dziś decyzję. Przyjmuję ją z szacunkiem. Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum – zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie krytyczni. Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją” – napisał w mediach społecznościowych Aleksander Miszalski.

Referendum Kraków. Aleksander Miszalski zabrał głos

Prezydent Krakowa zapewnił, że pełnienie tej funkcji było dla niego „ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością”. „Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie. Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością. Przed naszym miastem są wielkie wyzwania: plan ogólny, transport, mieszkania, rozwój komunikacji i jakość życia” – kontynuował Miszalski.

„Dlatego dziś chcę zaapelować o jedno – żeby po tym referendum Kraków potrafił znowu być wspólnotą. Bo niezależnie od politycznych sporów wszyscy gramy do jednej bramki. Dziękuję za ten wspólny czas. I dziękuję za możliwość pracy dla Krakowa” – podsumował włodarz miasta. Komisarza Krakowa powoła teraz Donald Tusk, a przedterminowe wybory muszą się odbyć do 90 dni od daty referendum.

Wyniki late poll. Los prezydenta wydaje się przesądzony. Co z Radą Miasta?

Przewodnicząca miejskiej komisji ds. referendum w Krakowie Justyna Habrajska poinformowała o oficjalnych wynikach referendum. W przypadku Aleksandra Miszalskiego frekwencja wyniosła 29,99 proc., co oznacza, że referendum jest ważne. Ważnych głosów było 175 212 na 158 555 wymaganych, z czego „za” odwołaniem było 171 581 osób. Z kolei w przypadku Rady Miasta frekwencja wyniosła 29,97 proc., przez co referendum nie jest ważne. Było 174 723 głosy na 179 792 wymagane.

Czytaj też:
Zaskakujący ruch Dudy po referendum? „Po co miałby się narażać na niemal pewną porażkę”
Czytaj też:
Niespodziewany finał referendum w Krakowie. Tak zareagował Pałac Prezydencki

Źródło: WPROST.pl / Polsat News / lovekrakow.pl