Rzecznik Karola Nawrockiego poinformował w poniedziałek 25 maja, że prezydent wskazał nowego I prezesa Sądu Najwyższego. – Prezydent, mając przed sobą pięciu kandydatów, zdecydował o wyborze sędziego Zbigniewa Kapińskiego – powiedział Rafał Leśkiewicz.
Kapiński nowym prezesem SN. Nawrocki zdecydował
Zaznaczył, że „Zbigniew Kapiński to niezwykle doświadczony sędzia, który rozpoznawał sprawy karne o bardzo poważnym stopniu skomplikowania”. – Specjalizuje się w prawie karnym, przede wszystkim w procedurze karnej. W toku swojej kariery sędziowskiej wielokrotnie prowadził szkolenia zawodowe, zajmował się działalnością dydaktyczną kierowaną zarówno do sędziów, prokuratorów, radców prawnych, jak i notariuszy. Pełnił także funkcję egzaminatora aplikacji adwokackiej – wyliczał.
Zbigniew Kapiński sprawował wcześniej funkcję prezesa Izby Karnej Sądu Najwyższego i od wielu tygodni to właśnie on uchodził za faworyta do zastąpieniu Małgorzaty Manowskiej na stanowisku I prezes SN. Przychylnych tej kandydaturze było wielu polityków prawicy, w tym m.in. Zbigniew Bogucki, Andrzej Duda czy Mateusz Morawiecki.
Kaczyński oburzony kandydaturą na prezesa SN
Sędzia nie spodobał się jednak Jarosławowi Kaczyńskiemu. Powód? Historia sięgająca aż 2000 roku. Zbigniew Kapiński był wówczas jednym z sędziów orzekających w procesie lustracyjnym Lecha Wałęsy. To właśnie ten wyrok po latach wrócił do politycznej debaty.
Sławomir Cenckiewicz opublikował obszerną analizę dotyczącą tamtego postępowania i publicznie apelował do Karola Nawrockiego, aby nie powierzał Kapińskiemu funkcji pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. „Nie wyobrażam sobie, aby sędzia, który brał w tym udział, został I prezesem Sądu Najwyższego” – komentował prezes PiS.
Część komentatorów jeszcze przed podjęciem decyzji przez Karola Nawrockiego podkreślała, że nominacja dla Zbigniewa Kapińskiego może zostać w szeregach PiS odebrana jako sprzeciw wobec Jarosława Kaczyńskiego.
– To jest jednak szok – powiedział „Newsweekowi” polityk PiS z jądra partii. – No i mamy nową grubą kreskę – dodał inny zaznaczając, że Karol Nawrocki nie rozmawiał o Zbigniewie Kapińskim z Jarosławem Kaczyńskim.
Czytaj też:
Akcja służb w mieszkaniu rodziny Nawrockiego. Jest ruch prokuratury Czytaj też:
Niespodziewany finał referendum w Krakowie. Tak zareagował Pałac Prezydencki
