Złowił i zabrał z jeziora słynnego suma. Błyskawiczna reakcja Straży Granicznej

Złowił i zabrał z jeziora słynnego suma. Błyskawiczna reakcja Straży Granicznej

Wędkarz
Wędkarz Źródło: Shutterstock / Andranik Hakobyan
Policja poinformowała, że 57-letni obywatel Ukrainy, podejrzewany o wywiezienie żywego suma z jeziorka Balaton w Warszawie, został wydalony z Polski.

Sprawa wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców warszawskiego Gocławia. Chodzi o suma o długości 182 cm, który według szacunków mógł żyć w jeziorku Balaton nawet ponad 20 lat. Ryba została wyłowiona pod koniec maja i trafiła do bagażnika samochodu, mimo że była jeszcze żywa. Świadkowie zwracali uwagę, że takie działanie jest nielegalne. Informacje o zdarzeniu szybko rozeszły się w mediach społecznościowych i mediach lokalnych.

Policja szybko ustaliła podejrzanego

Po nagłośnieniu sprawy funkcjonariusze z warszawskiej Pragi rozpoczęli działania mające ustalić osobę odpowiedzialną za wywiezienie ryby. Jak przekazała policja, bardzo szybko wytypowano mężczyznę mogącego mieć bezpośredni związek ze zdarzeniem.

57-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany na terenie Warszawy. Następnie sprawa trafiła do Straży Granicznej, która przeanalizowała jego sytuację pobytową.

Straż Graniczna o Ukraińcu: zagrożenie dla porządku publicznego

Nadwiślański Oddział Straży Granicznej poinformował, że podczas prowadzonych czynności uznano, iż dalszy pobyt mężczyzny na terytorium Polski stanowi zagrożenie dla porządku publicznego.

W efekcie komendant placówki Straży Granicznej w Warszawie wydał decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu bez możliwości dobrowolnego opuszczenia kraju w późniejszym terminie.

Natychmiastowe wydalenie Ukraińca z Polski i zakaz wjazdu na pięć lat

Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Oznaczało to, że jeszcze tego samego dnia mężczyzna został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Dorohusku i przekazany poza granice Polski.

Dodatkowo orzeczono wobec niego pięcioletni zakaz ponownego wjazdu nie tylko do Polski, ale również do wszystkich państw należących do strefy Schengen. Tym samym głośna sprawa suma z warszawskiego Balatonu zakończyła się nie tylko interwencją policji, ale także wydaleniem cudzoziemca z kraju.

Czytaj też:
Znana dziennikarka żąda deportacji Ukraińca. Wyłowił wielkiego suma
Czytaj też:
Nowość w ukochanym kierunku Polaków. Te plaże są już od tego wolne

Źródło: Policja