Dopiero co jadł tam Książulo. Pożar popularnego food trucka

Dopiero co jadł tam Książulo. Pożar popularnego food trucka

Pożar food trucka we Wrocławiu
Pożar food trucka we Wrocławiu Źródło: Newspix.pl / Greg Rybczyński/Instagram/Tomek Olejnik
We Wrocławiu doszło do pożaru food trucka Cheesy Kebab . Według właścicieli mogło to być celowe podpalenie. Kilka dni wcześniej w tym miejscu pojawił się bloger kulinarny Książulo, wówczas o punkcie zrobiło się głośniej w sieci.

Według ustaleń „Gazety Wrocławskiej” do zdarzenia doszło 4 czerwca około godz. 4.00 przy ul. Krakowskiej w centrum Wrocławia.

Food truck we Wrocławiu został podpalony?

Natalia Santor, jedna z właścicieli punktu przekazała w rozmowie z gazetą, że spłonęła przednia część samochodu.

– Wiemy na tę chwilę, że podpalenie było celowe, ktoś zrobił specjalnie. Sprawa została zgłoszona na policję, jednak na tę chwilę sprawca nie został ustalony – oceniła Santor.

Jak dodała Santor, cytowana przez gazetę, przeanalizowane mają zostać teraz nagrania, które mogą pomóc w ustaleniu szczegółów zdarzenia.

– Nie wiemy, dlaczego ktoś coś takiego zrobił, Chcieliśmy tylko rozwijać nasz biznes w Polsce (...). Jeżeli pomożecie nam ując sprawcę, zapłacimy 5 tys. zł za pomoc – poinformował właściciel punktu influencer Tomasz Olejnik.

5 czerwca właściciele przekazali w relacji na Instagramie, że sprawcami miało być dwóch mężczyzn, którzy pojawili się w food trucku o godz. 3.10. „Byli przygotowani, więc mieli akcję zaplanowaną” – dodano.

Kilka dni wcześniej w punkcie pojawił się bloger Książulo, co wpłynęło na rozsławienie punktu.

Spalony food truck

Policja szuka świadków pożaru

Sierżant sztabowy Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu przekazał w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”, że zgłoszenie dotyczące pożaru wpłynęło na komendę o godz. 3.27. Nikt nie odniósł obrażeń. Sprawą zajęli się mundurowi z komisariatu Wrocław – Rakowiec.

Właściciele oraz policja poszukują teraz świadków zdarzenia, którzy w czwartek między godz. 3 a 4.30 znajdowały się w okolicy sklepu Selgros przy ul. Krakowskiej we Wrocławiu. Pomocne mogą być również nagrania, które obejmują okolice parkingu. Informacje można przekazywać właścicielom, poprzez media społecznościowe lub kontaktując się z komendą policji we Wrocławiu.

Czytaj też:
Złowił i zabrał z jeziora słynnego suma. Błyskawiczna reakcja Straży Granicznej
Czytaj też:
„To mnie przeraża”. Generał ostro po zapowiedzi Tomczyka ws. SAFE

Opracowała:
Źródło: „Gazeta Wrocławska”, Instagram