Pozew został złożony w kwietniu przez pięciu użytkowników serwisów streamingowych. Trzech z nich jest obecnie abonentami platformy Paramount+, a dwóch deklaruje, że planuje wykupić subskrypcję w przyszłości. Ich zdaniem połączenie obu koncernów doprowadzi do ograniczenia konkurencji na rynku, wzrostu cen oraz zmniejszenia liczby dostępnych treści.
Fuzja Paramount i Warner Bros. Discovery zagrożona?
Autorzy pozwu domagają się nie tylko zablokowania przejęcia Warner Bros. Discovery, ale również zakwestionowania wcześniejszej fuzji Paramount Global ze Skydance Media, która została sfinalizowana w sierpniu 2025 roku.
Kierownictwo Paramount nie pozostawia jednak na zarzutach suchej nitki. W dokumentach złożonych do federalnego sądu w Kalifornii firma przekonuje, że skarga nie przedstawia żadnych konkretnych dowodów na naruszenie prawa antymonopolowego. Według spółki przeciwnicy transakcji próbują wykorzystać przepisy dotyczące ochrony konkurencji do prowadzenia politycznego sporu.
– Ta fuzja ma stworzyć silniejszego konkurenta na szybko zmieniającym się rynku medialnym – podkreślił Jeffrey Kessler, główny prawnik reprezentujący Paramount. Jak zaznaczył, połączenie firm ma zwiększyć inwestycje w nowe produkcje, rozszerzyć ofertę programową i pomóc skuteczniej rywalizować z największymi platformami streamingowymi na świecie.
Firma Davida Ellisona argumentuje, że bez odpowiedniej skali działania coraz trudniej konkurować z takimi gigantami jak Netflix, Amazon czy The Walt Disney Company. Zdaniem spółki to właśnie konsumenci mieliby skorzystać na połączeniu obu koncernów dzięki większym inwestycjom i bogatszej ofercie filmowej.
Kontrowersje wokół fuzji Paramount z Warner Bros. Discovery
Przeciwnicy transakcji mają jednak zupełnie inne zdanie. Ponad 5,5 tys. przedstawicieli branży filmowej i telewizyjnej podpisało otwarty list sprzeciwiający się fuzji. Sygnatariusze ostrzegają przed redukcją miejsc pracy, wzrostem cen oraz dalszą koncentracją rynku medialnego w rękach kilku największych graczy.
Kontrowersje budzi również struktura własnościowa nowego podmiotu. Z dokumentów złożonych w amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności wynika, że niemal połowa udziałów połączonej spółki ma należeć do zagranicznych inwestorów. Znaczącą część kapitału zapewniają fundusze majątkowe z Arabia Saudyjska, Katar oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Sprawa trafi ponownie na wokandę już 16 lipca. Wtedy sąd rozpatrzy wniosek Paramount o oddalenie pozwu.
Zmiany w Warner Bros. Discovery. Co czeka stację TVN?
Zmiany w redakcji CBS News są uważnie śledzone w Polsce, ponieważ Paramount Skydance jest właśnie na ostatniej prostej przed przejęciem Warner Bros Discovery, do którego należy TVN. Po ogłoszeniu fuzji prawicowi komentatorzy wpadli w euforię ogłaszając, że stacja pod rządami rodziny Ellisonów związanej z administracją Donalda Trumpa, znacząco zmieni profil na bardziej przychylny prawicy a największe gwiazdy będą musiały odejść z pracy.
Eksperci studzą te emocje. – TVN dobrze sobie radzi z linią komunikacyjną, polityczną i programową, bo odpowiada na potrzeby konkretnej grupy odbiorców, a ta konkretna grupa odbiorców będzie musiała być przez kogoś zagospodarowana. Albo TVN utrzyma podobną narrację, albo w to miejsce wejdzie ktoś inny – oceniła Aleksandra Chmielewska, medioznawczyni.
W opinii Marka Sowy, specjalisty ds. rynku mediów, w przeszłości związanego m.in. z CBS News „nawet jeśli TVN nie ma większego znaczenia w skonsolidowanych wynikach nowego amerykańskiego giganta, jest niemal pewne, że część polskiej sceny politycznej będzie chciała wykorzystać to nowe rozdanie jako wpisujące się w ogłoszoną niedawno strategię Białego Domu w Europie, czyli wspieranie konserwatywnych, często skrajnie nacjonalistycznych ugrupowań i rozbijanie jedności Unii Europejskiej”.
Czytaj też:
Kaczyński ma dość TV Republiki. W tle konflikt z Sakiewiczem Czytaj też:
TV Republika przeszła samą siebie. „My się narażamy dla Polski”
