Prezes Prawa i Sprawiedliwości miał stawić się na wezwanie 20 maja tego roku, ale nie zrobił tego – przypomniał dziennik „Fakt”. Głos w sprawie zabierał wówczas rzecznik prasowy śledczych – prok. Piotr Skiba – który tłumaczył, że Kaczyński swoją nieobecność usprawiedliwił. Do organów ścigania wpłynął wówczas wniosek o wyznaczenie innej daty spotkania, a także kolejny dokument – zwolnienie lekarskie.
Nowe informacje ws. dwóch wież i spółki Srebrna (utworzonej ponad trzy dekady temu przez Kaczyńskiego i jego współpracowników – jej właścicielem jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego) podała redakcja TVN24+. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że poseł ma stawić się w budynku Prokuratury Okręgowej w Warszawie w tę środę (10 czerwca). Jeśli tak się stanie, śledczy poproszą go, by zeznawał w charakterze świadka.
„Dwie wieże'”, spółka Srebrna, 1,3 mld PLN. Szczegóły ujawnił Gerald Birgfellner
Przypomnijmy – śledztwo dot. tzw. dwóch wież. Chodzi o wieżowce na Śródmieściu, których budowę zlecić miała spółka Srebrna (podmiot zajmuje się działalnością reklamową i medialną, a ponadto wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami). Cała inwestycja opiewać miała na kwotę bagatela 1,3 mld zł. Finalnie projekt nie został sfinalizowany, choć przez wiele miesięcy prowadzone były ws. rozmowy.
Wśród osób, które przekazały opinii publicznej szczegóły dot. budowy dwóch wież, jest biznesmen Gerald Birgfellner. Miał on nadzorować projekt. W 2018 roku plany budowy upadły, jednak Srebrna miała nie zapłacić mężczyźnie za dotychczasowe prace. Birgfellner twierdzi, że jest ws. poszkodowanym, dlatego też złożył zawiadomienie do prokuratury. Przedsiębiorca jest przekonany, że wprowadzono go w błąd.
Postępowanie dot. podejrzenia oszustwa (mowa o kwocie 1,3 mln euro – czyli, po przeliczeniu na PLN po aktualnym kursie, ok. 5,5 mln) i możliwych nieprawidłowości.
Czytaj też:
Burza wokół TK. Poseł PiS krytykuje decyzję Nawrockiego Czytaj też:
W Sejmie zawrzało po słowach wiceministra. Czarnek krzyczał o „skandalu”
