W środę 10 czerwca politycy Prawa i Sprawiedliwości, na czele z Jarosławem Kaczyńskim, złożyli kwiaty pod pomnikami Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. W trakcie uroczystości obecni byli także kontrmanifestanci, którzy zakłócali wystąpienie prezesa PiS, krzycząc: „Kłamca, kłamca”. Mieli ze sobą również transparent z napisem „Kłamstwo smoleńskie Jarosława”.
Awantura na miesięcznicy smoleńskiej. Jarosław Kaczyński komentuje
Jarosław Kaczyński w ostrych słowach odniósł się do protestujących i ich motywacji. — Eskalują, bo muszą bronić rzeczy nie do obrony. Zbrodnia Putina, zbrodnia Rosji i jego polskich współpracowników to jest prawda o zamachu smoleńskim — mówił przed prezes PiS.
W dalszej części wystąpienia Jarosław Kaczyński ostro ocenił uczestników kontrmanifestacji. — Ci, którzy tutaj są, niezależnie od tego, czym się bezpośrednio kierują, bo być może są tu także skończeni głupcy, którzy wierzą w te wszystkie opowieści, służą Rosji i tym wszystkim, którzy chcą szkodzić Polsce, którzy prowadzą z Polską wojnę hybrydową, tym wszystkim, którzy chcą nasz kraj zniszczyć — wyliczał polityk.
Kaczyński grzmi na miesięcznicy smoleńskiej
Prezes PiS odniósł się również do kwestii działań państwa wobec protestujących. — To, że broni ich policja, jest najlepszym dowodem na to, że ta obecna władza niestety też jest w tym froncie. To jest fatalne, ale możemy to zmienić, potrzebna jest wielka mobilizacja, potrzebna jest jedność prawicy i wtedy przyjdzie zwycięstwo – stwierdził prezes PiS.
– Wtedy tych ludzi tutaj nie będzie, będzie dokładnie wyjaśnione, czym się kierowali, kto im płacił, z kim są powiązani, no i jakie kary będą musieli z tego powodu ponieść – dodał.
Na zakończenie wystąpienia Jarosław Kaczyński mówił o roli instytucji państwowych i przyszłych rozliczeniach. — Zrobią to niezależne, losowane, kierowane przez prezesów, którzy powinni tymi sądami kierować, a zostali nielegalnie usunięci, sądy. Zrobi to prokuratura, kierowana przez legalnych prokuratorów. Pamiętajcie, to przyjdzie i nie trzeba będzie na to długo czekać — zakończył prezes PiS.
Czytaj też:
Kaczyński się wściekł. Pierwsze decyzje nowego prezesa SN wywołały burzę Czytaj też:
PiS ma kolejne stowarzyszenie. Prezes Sasin wspiera Czarnka
