Karol Nawrocki dostał zaproszenie od Donalda Trumpa na szczególne wydarzenie, które zostanie zorganizowane na terenie południowego trawnika Białego Domu. W niedzielę 14 czerwca, czyli w dniu 80. urodzin prezydenta Stanów Zjednoczonych, odbędzie się tam gala mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250. Można więc mówić o wydarzeniu bez precedensu, bo chociaż w siedzibie prezydenta USA odbywały się różne dalekie od polityki eventy, jak np. koncert Eltona Johna za czasów Joe Bidena, to nigdy wcześniej nie transmitowano wydarzenia sportowego o takiej skali.
![]()
Nawrocki na urodzinach Trumpa. Ekspert o „osobistej chemii”
– Karol Nawrocki w czasie wizyty w USA będzie chciał zrealizować zarówno cele o charakterze wizerunkowym, jak i politycznym. W polityce bardzo ważne jest budowanie osobistej chemii, tzw. personal chemistry, a osobiste relacje – w szczególności w przypadku Donalda Trumpa – przekładają się na relacje państwowe – mówi dla „Wprost” dr Sergiusz Trzeciak, ekspert marketingu politycznego i autor książki „Drzewo kampanii wyborczej 2.0, czyli jak wygrać wybory”.
– Podstawowym celem polskiego prezydenta jest więc pogłębienie budowania chemii z prezydentem USA. A z punktu widzenia krajowego podwórka Karol Nawrocki wysyła konkretny sygnał: „Zobaczcie, mam bezpośrednie relacje z Donaldem Trumpem. Jestem jednym z niewielu polityków z tej części Europy, którzy zostali zaproszeni na urodziny prezydenta USA”. W ten sposób podkreśla bliskość relacji, wzajemne zaufanie i fakt, że Donald Trump liczy się z jego zdaniem. I to jest szansa dla Nawrockiego – podkreśla nasz rozmówca.
