„Zbyszek, wracaj już”. Sąd ogłosił decyzję w sprawie Ziobry

„Zbyszek, wracaj już”. Sąd ogłosił decyzję w sprawie Ziobry

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Tedi
Roman Giertych ogłosił, że wygrał proces ze Zbigniewem Ziobrą. Ten ma go przepraszać przez siedem dni w TV Republika i na YouTube oraz zapłacić 30 tys. zł.

Roman Giertych poinformował w mediach społecznościowych o wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który ma zobowiązywać Zbigniewa Ziobrę do publicznych przeprosin za wypowiedzi dotyczące jego rzekomej działalności w sprawie spółki Polnord. Dodatkowo sąd miał zasądzić na rzecz Giertycha zadośćuczynienie w wysokości 30 tys. zł.

Giertych ogłasza wygraną w sądzie z Ziobrą

Informację o rozstrzygnięciu Roman Giertych przekazał za pośrednictwem platformy X. Jak napisał, sąd nakazał Zbigniewowi Ziobrze publikowanie przeprosin przez siedem dni zarówno na antenie TV Republika, jak i na kanale YouTube tej stacji.

„Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Zbigniewowi Ziobro przepraszać mnie przez 7 dni w TV Republika i 7 dni na YouTube Republiki za oszczerstwa wygłoszone o mojej rzekomo przestępczej działalności w sprawie Polnordu” – poinformował polityk KO.

Giertych dodał również, że były minister ma zapłacić mu 30 tys. zł. We wpisie zwrócił się także bezpośrednio do Ziobry, pisząc: „Zbyszku, wracaj do kraju wykonać wyrok!”.

Ostre słowa Ziobry podczas komisji ds. Pegasusa

Jednym z najgłośniejszych momentów konfliktu były wydarzenia z września 2025 roku podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. W trakcie przesłuchania Zbigniew Ziobro odnosił się do sprawy inwigilacji Romana Giertycha oraz śledztwa dotyczącego Polnordu. Były minister przekonywał wówczas, że działania służb wynikały z ustaleń śledczych. Ziobro twierdził między innymi, że organy państwa uznały Giertycha za osobę odpowiedzialną za wyprowadzanie pieniędzy ze spółki. Dodał również, że rozumie niechęć polityka KO wobec siebie, ponieważ nadzorował tę sprawę.

Na te słowa Roman Giertych odpowiedział zapowiedzią złożenia zawiadomienia, zarzucając Ziobrze składanie fałszywych zeznań, zniesławienie i znieważenie.

Śledztwo w sprawie Polnordu

Roman Giertych został zatrzymany w październiku 2020 roku w związku ze śledztwem dotyczącym domniemanego wyprowadzenia około 92 mln zł ze spółki Polnord. Prokuratura postawiła mu wówczas zarzuty obejmujące m.in. przywłaszczenie środków, wyrządzenie szkody majątkowej oraz pranie pieniędzy. Sprawa zakończyła się jednak inaczej niż zakładali śledczy. W styczniu 2025 roku Prokuratura Regionalna w Lublinie umorzyła postępowanie. W uzasadnieniu wskazano, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził popełnienia przestępstwa, a działania prawne podejmowane przez Romana Giertycha nie miały charakteru pozornego.

Czytaj też:
Sikorski bez litości dla Ziobry. „Przestępcy tak się czasem zachowują”
Czytaj też:
Zbigniew Ziobro pod presją. Ważny ruch komisji