W mediach społecznościowych pojawiają się głosy informujące lub nawołujące do bojkotu TVN. Najbardziej wymowna jest grafika, na której porównano prywatną stację do TVP Info. W pierwszym przypadku jako zarzut potraktowano emisję kolejnych materiałów o aferze dotyczącej Szpitala Południowego w Warszawie. Publicznego nadawcę chwalono natomiast za transmisję konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy.
Jednym z zarzutów jest to, że ujawniona przez Kanał Zero sprawa saloniku VIP dla polityków koalicji rządzącej w stołecznej placówce została wykreowana przez PiS. Internautka przekonywała, że TVN „milczał o tym, co się działo za rządów Prawa i Sprawiedliwości, bo obawiał się o koncesję”. Krytycznie oceniono dobór niektórych gości. Echem odbiło się zaproszenie do jednego z programów Janusza Cieszyńskiego, któremu przypomniano aferę z respiratorami.
Bojkot TVN po raz kolejny. Powodem afera w Warszawie, w tle głosy o zmianie właściciela
Niemile widziany w stacji jest również rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. Pojawił się także zarzut o tym stacja wyprzedza rzekomy ruch związany ze skrętem TVN. Chodzi o głośną fuzję. Obecny właściciel stacji, czyli Warner Bros. Discovery połączy się z Paramount Skydance. Chodzi o przejęcie przez drugiego z medialnych gigantów CBS, który zmienił linię programową na bardziej przychylną ówczesnej administracji.
Rodzina Ellisonów jest postrzegana jako sojusznicy Donalda Trumpa. Sam dyrektor generalny Paramount David Ellison odrzuca takie oskarżenia i przekonuje, że do żadnego zwrotu linii redakcyjnej nie dojdzie. W sprawie TVN już raz pojawiały się doniesienia o bojkocie. Pod koniec kwietnia przerwano wystąpienie Andrzeja Seweryna, który został laureatem nagrody im. Bronisława Geremka, aby pokazać własny program publicystyczny, gdzie gościem był m.in. Michał Wójcik z PiS.
Czytaj też:
Lawina wpisów w sieci o bojkocie TVN po decyzji stacji. Ekspert o wynikach oglądalności Czytaj też:
Pozew uniemożliwi zmianę właściciela przez TVN? „To może potrwać ponad rok”
