Wartownicy w nocy zauważyli wybite okno w jednym z budynków uczelni. Po wejściu do środka znaleźli cudzoziemca, który dostał się do pomieszczenia działu kadr. Według wstępnych ustaleń mężczyzna jest obywatelem jednego z państw Ameryki Południowej, najprawdopodobniej Kolumbii. Na miejsce wezwano policję i Żandarmerię Wojskową. Z dotychczasowych informacji przekazanych przez RMF FM wynika, że nic nie zginęło. Odnotowano jedynie szkody materialne związane z włamaniem.
Sprawę analizują SKW i ABW
Ze względu na charakter palcówki o incydencie powiadomiona została Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Służby sprawdzają teraz motywy działania zatrzymanego oraz to, czy mógł działać na zlecenie obcego wywiadu.
Na tym etapie nie ma jeszcze informacji, które mogłyby jednoznacznie potwierdzić taki scenariusz. Śledczy mają ustalić, jaki był motyw działania mężczyzny, który dostał się do budynku, czy działał sam oraz czy interesowały go dokumenty znajdujące się w dziale kadr uczelni.
Trwa wyjaśnianie okoliczności włamania
Akademia Sztuki Wojennej jest wyższą uczelnią wojskową, stąd, jak tłumaczą służby, incydent został potraktowany jako zdarzenie wymagające udziału jednostek odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
Postępowanie jest na bardzo wczesnym etapie. Śledczy nie podają jeszcze, jakie zarzuty ewentualnie może usłyszeć zatrzymany, ani tym bardziej czy sąd zdecyduje się na tymczasowe zatrzymanie.
Czytaj też:
Nowe fakty ws. „Wielkiego Bu”. Szef MSWiA ujawnił szczegóły Czytaj też:
Alarm w Pałacu Prezydenckim. Groził zamachem, służby w akcji
