Jesiotry ostronose są uważane za jedne z najstarszych mieszkańców Oceanu Atlantyckiego oraz Bałtyku. Ryby te mogą mieć nawet 4 m długości i ponad 300 kg wagi. Jak przekazała Fundacja WWF, zwierzę to występowało kiedyś na terenie całej zlewni Morza Bałtyckiego, jednak wyginęło z powodu przełowienia, regulacji oraz przegradzania rzek i zanieczyszczenia wód. Obecnie naturalnie występuje jedynie wzdłuż atlantyckiego wybrzeża Ameryki Północnej. Według ustaleń WWF ryby te „pojawiły się na Ziemi jeszcze przed dinozaurami, około 300 milionów lat temu”.
Co ujawniły badania nad jesiotrem ostronosym?
Badania opublikowane w czasopiśmie naukowym „Endangered Species Research” wykazały, że jest to gatunek słabo poznany, a także zagrożony wyginięciem. W rzece Hudson w stanie Nowy Jork w USA udało się nagrać dźwięki wydawane przez jesiotry ostronose w trakcie tarła. Był to sygnał o niskiej częstotliwości – 44 Hz. Dzięki wydawane przez samców tego gatunku są więc tak niskie, że są na granicy słyszalności przez człowieka.
Naukowcy określili je jako rodzaj dudnienia lub bębnienia. Jak się okazało, ryby podczas tarła wydają nie tylko charakterystyczne dźwięki, ale również wibracje, które mają dać znać samicom, że ci są przygotowane do godów.
„Nasze odkrycia stwarzają możliwość opracowania strategii pasywnego monitoringu akustycznego jesiotra atlantyckiego, oferując nieinwazyjne narzędzie do zrozumienia czasoprzestrzennego rozkładu aktywności tarłowej w całym ich zasięgu występowania” – przekazali autorzy badania.
Kiedy jesiotra ostronosego po raz ostatni spotkano w Bałtyku?
Przed laty populacja jesiotra w Wiśle była wyjątkowo wielka, jednak później zaczęła zanikać. Według ustaleń medialnych ryba miała zostać wyłowiona po raz ostatnich na tych terenach w 1996 roku. Prawdopodobnie miała około 3 m długości i ważyła 136 kg.
Czytaj też:
Ta ryba dla seniora to strzał w dziesiątkę. Nawet łosoś może się schować. Dietetyk poleca Czytaj też:
Złowił gigantycznego okonia, padł rekord. Wędkarz nie żyje
