Weto Nawrockiego uderzyło w czuły punkt. „Minęły 23 lata i nie ma rozwiązania”

Weto Nawrockiego uderzyło w czuły punkt. „Minęły 23 lata i nie ma rozwiązania”

Marsz Równości w Szczecinie
Marsz Równości w Szczecinie Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Weto Karola Nawrockiego stało się jednym z głównych tematów Marszu Równości w Szczecinie. Organizatorzy wydarzenia zapowiedzieli dalszą walkę o zmiany prawne.

Około tysiąca osób przeszło w sobotę 18 lipca ulicami centrum Szczecina podczas kolejnego Marszu Równości. Tegoroczne wydarzenie odbyło się pod hasłem „Płyniemy po swoje”, które miało symbolizować dalszą walkę o zmiany prawne dotyczące osób LGBTQ+ oraz nadzieję na uregulowanie kwestii związków partnerskich.

Nawrocki zawetował ustawę. Środowiska LGBT reagują

Jednym z głównych tematów tegorocznego marszu było weto Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej statusu osoby najbliższej. Organizatorzy wydarzenia nie kryli rozczarowania decyzją głowy państwa.

Przewodniczący stowarzyszenia Lambda Szczecin Andrzej Witczak przekonywał, że hasło „Płyniemy po swoje” odnosi się do wieloletnich starań o przyznanie większych praw osobom pozostającym w związkach jednopłciowych. – Płyniemy po swoje, bo wierzymy, że społeczność LGBT w Polsce w końcu doczeka się zmian prawnych, które uporządkują kwestie związków partnerskich – mówił.

Jak wskazał, przez lata osoby LGBT musiały szukać ochrony swoich praw przed europejskimi instytucjami. Jako przykład podał kwestie uznawania zagranicznych małżeństw osób tej samej płci. Według organizatorów obecne rozwiązania są jedynie częściową odpowiedzią na problemy, z którymi mierzą się tysiące osób.

Andrzej Witczak przypomniał również, że od pierwszych prób wprowadzenia ustawy o związkach partnerskich w polskim parlamencie minęły już 23 lata. – Przez ten czas politycy nie doszli do konsensusu, co zrobić z dwoma milionami obywatelek i obywateli – powiedział.

– Prezydent deklarował, że jest gotów podpisać ustawę, która regulowałaby najpoważniejsze i najpotrzebniejsze rzeczy. Tylko nie chce nam powiedzieć, co tam ma się znaleźć – stwierdził.

Organizator marszu zaznaczył, że „zawetowana ustawa i tak była kompromisowym rozwiązaniem i nie spełniała wszystkich oczekiwań środowisk LGBT”. Jego zdaniem dalsze prace nad przepisami powinny być kontynuowane, a rozmowy z prezydentem oraz parlamentarzystami są konieczne.

Weto Karola Nawrockiego. Prezydent podał powody

Karol Nawrocki, uzasadniając swoją decyzję, przekonywał, że „nie może poprzeć rozwiązań, które mogłyby naruszać konstytucyjny status małżeństwa”.

„Nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa określonego w art. 18 Konstytucji RP; definiuje on małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny” – argumentował prezydent.

Polityk podkreślił jednocześnie, że jego weto nie oznacza zamknięcia dyskusji o problemach osób bliskich. Wskazał, że widzi potrzebę uregulowania takich kwestii jak dostęp do informacji medycznej, możliwość reprezentowania bliskiej osoby, kwestie administracyjne czy sprawy związane z pochówkiem. Karol Nawrocki zaznaczył jednak, że „jego zdaniem takie rozwiązania powinny być dostępne wszystkim obywatelom, niezależnie od charakteru ich relacji”.

Czytaj też:
Były prezes TK ostrzega Nawrockiego. „Sytuacja jest dramatyczna”
Czytaj też:
Nawrocki ponowi wniosek o referendum. „Senat nie zasłoni się tezą”

Źródło: RMF 24