Marta Nawrocka rozkręca działalność swojej fundacji. Na co wydaje zbierane środki?

Marta Nawrocka rozkręca działalność swojej fundacji. Na co wydaje zbierane środki?

Marta Nawrocka z mężem
Marta Nawrocka z mężem Źródło: Newspix.pl / ABACA
Marta Nawrocka od lutego prowadzi fundację Blisko Ludzkich Spraw. Portal Gazeta.pl dowiedział się, ile pieniędzy zdołała zgromadzić i na co je przeznacza.

Blisko Ludzkich Spraw to fundacja, która formalnie rozpoczęła swoją działalność w lutym tego roku. Jej założycielką jest pierwsza dama, Marta Nawrocka. Żona prezydenta nie weszła jednak do władz fundacji. Jej prezesem jest pedagog z Gdańska Tomasz Krzemiński, a do rady należą syn pary prezydenckiej Daniel Nawrocki, fotografka Alicja Stefaniuk i pedagożka Natalia Suchorska.

Fundacja Nawrockiej działa prężnie. Zebrała prawie pół miliona zł

Jak ustalili dziennikarze Gazeta.pl, 15 lipca na koncie fundacji znajdowało się 460 052,02 zł, przekazanych jej w drodze darowizn. Wpłat dokonywały zarówno osoby fizyczne, jak i podmioty gospodarcze. Pierwszym publicznym partnerem Blisko Ludzkich Spraw zostało województwo podkarpackie.

Krzysztof Witek z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, Departament Promocji i Turystyki precyzował, że województwo podpisało umowę na promocję przy projekcie „Kapitan Polska”. Chodziło o 10 wydarzeń, organizowanych w 4 uzdrowiskach za 30 tys. zł brutto: w Rymanowie-Zdroju, Iwoniczu-Zdroju, Horyńcu-Zdroju i Latoszynie. Umowa nie została jeszcze rozliczona.

Jakie inicjatywy organizuje fundacja Blisko Ludzkich Spraw?

„Kapitan Polska” to najbardziej rozbudowana, ale nie jedyna inicjatywa fundacji pierwszej damy. Wspomnieć należy jeszcze o warsztatach „HEJT OFF – Słowa Mają Moc!”, projekcie „Oddech dla Bohaterek” dla opiekunek dzieci z niepełnosprawnościami i programie „Polska da się lubić”, skierowanym do dzieci i młodzieży z domów dziecka. „Kapitan Polska” skierowany jest do dzieci, mówi o symbolach narodowych, historii naszego kraju i jego legendach.

Jak mówiła przed utworzeniem fundacji sama Marta Nawrocka, postrzegała to zadanie jako swoją misję i zadanie, które chciałaby realizować przez okres prezydentury męża. – By łączyć. By szukać porozumienia, budować mosty, burzyć mury. By działać wspólnie – podkreślała.

Czytaj też:
Marta Nawrocka z ważnym przesłaniem w Ankarze. „To temat szczególnie mi bliski”
Czytaj też:
Nawrocki przesłuchany po cichu. Jest ruch w śledztwie ws. apartamentów muzeum

Źródło: Gazeta.pl