Waldemar Żurek we wtorek 4 sierpnia powiedział w TVP Info, że „Karol Nawrocki analizując życiorysy sędziów Trybunału Konstytucyjnego złamał prawo – i też za to odpowie”. Do sprawy odniósł się w czwartek w RMF FM Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta w sobotę przypomniał swoją wypowiedź w mediach społecznościowych. – Te wszystkie deklaracje pana ministra Żurka są albo śmieszne, albo tragikomiczne i tak jest w tym przypadku – zaczął Bogucki.
Szef Kancelarii Prezydenta odpowiedział na słowa Waldemara Żurka
– Człowiek, który rozporządzeniem chciał zmienić ustawę po to tylko, żeby wskazywać z politycznego klucza sędziów tam, gdzie są składy orzekające trzyosobowe czy wieloosobowe, próbuje straszyć prezydenta, który po roku prezydentury ma 56 proc. poparcia, który wygrał wolne, demokratyczne wybory. Czym próbuje straszyć? Kodeksem karnym, którego nie zna? Czy Trybunałem Stanu, do którego nie mają większości – mówił minister głowy państwa.
Bogucki kontynuował, że zgodnie z tą logiką każdy, kto sprawdzi życiorys sędziego TK będzie dzielnie ścigany przez ministra sprawiedliwości. Szef Kancelarii Prezydenta wyjaśniał, że Nawrocki „po prostu rozważał kwestie prawidłowości procedowania”. – Nigdy – i to jest wielkie kłamstwo pana Żurka i tych wszystkich różnych ekspertów, ludzi, którzy wypowiadają się politycznie, a nie prawnie w tej sprawie, – nie powiedział, że nie przyjmie tego ślubowania – zaznaczył Bogucki.
Zbigniew Bogucki o decyzji Karola Nawrockiego ws. sędziów TK. „Teraz sytuacja jest prosta”
– Natomiast ci czterej sędziowie, powodowani emocją, a być może przymusem politycznym, poszli składać tzw. ślubowanie wobec kolumn, a nie wobec prezydenta – powiedział minister. Zdaniem Boguckiego „teraz sytuacja jest prosta”. – Jest wniosek pana prezydenta o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Jest ścieżka, procedura konstytucyjna. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny uzna, że prezydent powinien przyjąć ślubowanie, to przyjmie to ślubowanie – tłumaczył szef KPRP.
– Jeżeli Trybunał uzna, że nie, to nie przyjmie. Dopóki nie ma decyzji Trybunału, zgodnie z prawem prezydent nie może podejmować działań w tej sprawie. To znaczy, wszystkie sprawy dotyczące ślubowania tych czworga sędziów ulegają zawieszeniu z mocy prawa. To taki przekaz do pana ministra Żurka – podsumował Bogucki.
Czytaj też:
Konstytucjonalista nie ma wątpliwości. Tłumaczy, co musi zrobić Nawrocki w sprawie TK Czytaj też:
Nowy prezes Sądu Najwyższego grzmi po słowach Żurka. Jest kontra
