Węgry odpowiadają na atak pseudokibiców na lokal w Zabrzu. Orban: „Stanowczo potępiam”

Węgry odpowiadają na atak pseudokibiców na lokal w Zabrzu. Orban: „Stanowczo potępiam”

Anita Orban
Anita Orban Źródło: Newspix.pl / IMAGOSTOCK
Ministra spraw zagranicznych Węgier Anita Orban odniosła się do ataku pseudokibiców na grupę Węgrów w Zabrzu. „To jest wstrząsające i niedopuszczalne” – napisała.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w środę wieczorem w jednej z pizzerii w Zabrzu przy ul. Wolności (woj. śląskie), dzień przed spotkaniem Górnika Zabrze z węgierskim Ferencvaros.

Atak pseudokibiców w Zabrzu. Jest reakcja Węgier

13 sierpnia Anita Orban odniosła się do incydentu. Poinformowała, że rozmawiała w tej sprawie z konsulem generalnym Węgier w Krakowie.

„To, co wydarzyło się w Zabrzu, jest wstrząsające i niedopuszczalne. Grupa kibiców Ferencvárosu została zaatakowana przed meczem. W wyniku zdarzenia jeden z węgierskich kibiców doznał obrażeń – ma złamaną kość piszczelową i obecnie przebywa w szpitalu w Zabrzu” – poinformowała.

„Stanowczo potępiam wszelkie formy przemocy. Wydarzenie sportowe powinno być okazją do wspólnego przeżywania emocji i w żadnym wypadku nie może stawać się miejscem przemocy” – dodała.

Ministra przekazała również, że polscy policjanci wylegitymowali osoby, które prawdopodobnie brały udział w ataku.

„Przesłuchano również obywateli Węgier, z których nikt nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. W działaniach polskiej policji pomagają także funkcjonariusze oddelegowani z Węgier. Konsulat Generalny pozostaje w stałym kontakcie z Komendą Miejską Policji w Zabrzu oraz z obydwoma klubami piłkarskimi” – napisała Orban. Z jej relacji wynika, że w czwartek konsul generalny miał się spotkać z węgierskimi kibicami.

Zabrze. Pseudokibice zaatakowali pizzerię

Według relacji policji, gdy doszło do ataku, w lokalu znajdowało się kilkanaście osób, w tym obywatele Węgier i Słowacji. Napastnicy mieli używać gazu łzawiącego, a także rzucać w lokal kamieniami, co spowodowało spore zniszczenia.

– Zamaskowana grupa na zewnątrz obrzuciła tę restaurację, wybiła szyby, a osoby, które były w środku, zabarykadowały się – relacjonował aspirant Sebastian Bijok, oficer prasowy komendanta miejskiego policji w Zabrzu w rozmowie z TVN24. Z relacji policjanta wynika, że hasła skandowane przez pseudokibiców oraz ich ubiór miały być kojarzone z Torcidą (kibice Górnika Zabrze).

Właściciel restauracji Paweł Pawelec w rozmowie z mediami poinformował, że na miejscu zastał „kosmiczne zniszczenia”. – W mojej 35-letniej karierze w gastronomii nie spotkałem się z czymś podobnym. Jestem zdruzgotany – mówił, cytowany przez Wirtualną Polskę.

facebook Czytaj też:
Kolejny akt oskarżenia wobec Łukasza Ż. W innej sprawie dostał wyrok 20 lat więzienia
Czytaj też:
Burza po brutalnym pobiciu Ukraińców. Tusk grzmi, Nawrocki milczy

Opracowała:
Źródło: Facebook, TVN24, Wirtualna Polska