MSZ Mołdawii zabrało głos ws. Romanowskiego. Co ustalono ws. polityka PiS-u?

MSZ Mołdawii zabrało głos ws. Romanowskiego. Co ustalono ws. polityka PiS-u?

Marcin Romanowski
Marcin Romanowski Źródło: Newspix.pl / TEDI
Mołdawskie ministerstwo spraw zagranicznych odniosło się do doniesień dotyczących Marcina Romanowskiego. Resort ujawnił, czy polityk przekroczył przejścia graniczne.

Przypomnijmy, na początku sierpnia do warszawskiego sądu okręgowego wpłynął list zawierający wniosek o wydanie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego. Ze stempli oraz treści listu wynikało, że został on nadany w Tyraspolu na terenie Naddniestrza. Został też podpisany przez byłego wiceministra. Nie ma jednak stuprocentowej pewności, że polityk na pewno się tam znajduje, a także, że był autorem pisma.

Mołdawia zabrała głos ws. Romanowskiego

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Mołdawii w odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski odniosło się do ewentualnego pobytu polityka na terenie Naddniestrza.

„Według oficjalnych danych obywatel Polski Marcin Romanowski nie wjechał na terytorium Republiki Mołdawii przez przejścia graniczne kontrolowane przez władze konstytucyjne” – przekazano serwisowi. Dodano także, że „trwają dodatkowe kontrole” w tej sprawie.

„Główny Inspektorat Policji pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi instytucjami w Polsce w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy” – podkreślono.

Romanowski miał użyć innego paszportu

Co ciekawe, polityk miał też poinformować w przesłanym dokumencie, że „zgodnie z prawem w sposób legalny ma wydany paszport na inną tożsamość na podobnej zasadzie, jak świadkowie koronni, aby swobodnie poruszać się poza Unią Europejską”. To mogłoby tłumaczyć informację przekazaną przez przedstawicieli Mołdawii, zgodnie z którą polityk mógł nie pojawić się na przejściach granicznych.

Polityk miał też oświadczyć w piśmie, że zamierza „dobrowolnie stawiać się przed właściwym sądem oraz brać udział we wszystkich czynnościach procesowych”. Ma się jednak obawiać, że po powrocie do Polski zostanie zatrzymany i tymczasowo aresztowany – wynika z treści listu.

Czytaj też:
Tusk o doniesieniach ws. Romanowskiego. „Każdy najczarniejszy scenariusz jest możliwy”
Czytaj też:
Sprawa Romanowskiego nabiera tempa. „Łowcy cieni” ruszają do akcji

Opracowała:
Źródło: Wirtualna Polska, TVN24