Pijany Ukrainiec wszczął awanturę. Nie wiedział, na kogo trafił?

Pijany Ukrainiec wszczął awanturę. Nie wiedział, na kogo trafił?

Kadr z nagrania
Kadr z nagrania Źródło: Policja / KMP we Wrocławiu
Funkcjonariusz z KP Wrocław skończył służbę, usiadł za kółkiem i ruszył autem do domu. W pewnym momencie zobaczył niepokojąco zachowującego się kierowcę. Intuicja go nie zmyliła – był kompletnie pijany.

O szczegółach zdarzeniach poinformowała przedstawicielka dolnośląskiej komendy – aspirant sztabowa Anna Nicer. Asystentka ds. prasowo-informacyjnych wskazała, że incydent miał miejsce kilka dni temu – na terenie miejscowości Smolec.

Niedługo po tym, gdy mundurowy zauważył pijanego kierowcę, doszło do jego obezwładnienia.

Dolny Śląsk. Incydent w m. Smolec. Policjant po cywilu uniemożliwił dalszą jazdę pijanemu kierowcy

Policjant, który obserwował Ukraińca, był świadkiem tego, jak ten m.in. najeżdża na krawężnik. Wyraźnie nie panował nad pojazdem, którym kierował. Funkcjonariusz już po samym wyglądzie mężczyzny zaczął podejrzewać, że ten znajduje się pod wpływem alko****.

Dlatego też zdecydował się wysiąść z pojazdu i do niego podejść. Przez uchyloną szybę poczuł charakterystyczną, nieprzyjemną woń. Następnie „otworzył drzwi samochodu, wyjął kluczyki ze stacyjki i zaciągnął hamulec ręczny, uniemożliwiając mężczyźnie dalszą jazdę”.

„Kierowca nie zamierzał jednak podporządkować się poleceniom. Wyrwał policjantowi kluczyki i próbował ponownie uruchomić samochód. Doszło do szarpaniny. Funkcjonariusz, chcąc uniemożliwić mężczyźnie odjechanie, jednocześnie wzywał osoby postronne do kontaktu z Policją. Pomocy udzieliły mu kolejne osoby, które pomogły w obezwładnieniu kierującego do czasu przyjazdu patrolu” – poinformowała asp. szt. Nicer.

Czytaj też:
Policja poluje na kierowców. Sypią się mandaty

Dolny Śląsk. Policjanci wyciągnęli alkomat. Jak bardzo pijany był Ukrainiec?

Na miejsce wezwany został patrol. Ukrainiec poddany został badaniu na obecność alko**** w wydychanym powietrzu. Wynik? Trzy promile…

„Ta sytuacja pokazuje, że reakcja na nietrzeźwego kierowcę może zapobiec tragedii. Policjant, mimo że tego dnia nie pełnił służby, nie pozostał obojętny na zachowanie kierowcy, które stwarzało realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Dzięki jego zdecydowanej reakcji mężczyzna nie zdołał kontynuować jazdy” – wskazała wrocławska KMP. Być może uchronił on zarówno obywatela obcego państwa, jak i innych uczestników ruchu drogowego przed dramatem.

Czytaj też:
Tak wygląda przestępczość w Polsce wśród obcokrajowców. Liczby mówią same za siebie

Źródło: KMP we Wrocławiu