Kolejna oś sporu ws. TK. Były prezes reaguje: To kompromitujące dla Święczkowskiego

Kolejna oś sporu ws. TK. Były prezes reaguje: To kompromitujące dla Święczkowskiego

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Shutterstock / mishelo0
Kolejna dyskusja wokół Trybunału Konstytucyjnego rozpoczęła się po tym, jak Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Do sprawy odniósł się były prezes TK.

Pod koniec sierpnia Waldemar Żurek poinformował, że „Trybunał Konstytucyjny nie otrzyma ani złotówki z budżetu państwa”. „TK nie złożył planu dochodów i wydatków. Zgromadzenie Ogólne zwołano z rażącym naruszeniem prawa – bezprawnie wykluczając z niego prawidłowo wybranych sędziów. Przepisy prawa obowiązują każdy organ w Polsce” – napisał minister sprawiedliwości na portalu X (dawnym Twitterze – red.).

O sprawie stało się głośno w ubiegłym tygodniu, kiedy Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2027 r. W dokumencie nie uwzględniono planu dochodów i wydatków TK.

Trybunał Konstytucyjny uderza w ministra finansów. „Jaskrawe naruszenie prawa”

Trybunał Konstytucyjny opublikował oświadczenie w tej sprawie. „Wypowiedź Ministra Finansów jakoby plan dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok nie został mu skutecznie dostarczony jest całkowicie nieprawdziwa. Jego decyzja o nieuwzględnieniu finansowania Trybunału jest pozbawiona podstaw prawnych. Brak włączenia skutecznie przekazanego planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego do projektu ustawy budżetowej państwa na rok 2027 jest jaskrawym naruszeniem prawa przez Ministra Andrzeja Domańskiego” – czytamy.

„Prezes Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z zobowiązaniem Ministra Finansów wyrażonym w rozporządzeniu z 16 lipca 2026 roku w sprawie szczegółowego sposobu, trybu i terminów opracowania materiałów do projektu ustawy budżetowej (Dz. U. z 2026 r. poz. 994), przekazał 30 lipca br. przygotowany przez Dyrektora Kancelarii TK projekt dochodów i wydatków na 2027 rok. Przekazanie projektu budżetu w tym trybie jest zgodne z 30-letnią praktyką Trybunału” – podano dalej.

Finansowa blokada TK? Były prezes zabrał głos

— Uważam, że minister finansów właściwie się zachował. Do projektu budżetu trzeba włączyć oczekiwania budżetowe Trybunału Konstytucyjnego, ale wyłącznie na podstawie uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Jeżeli takiej uchwały nie ma, minister postępuje prawidłowo, nie uwzględniając tych oczekiwań w projekcie budżetu – komentuje w rozmowie z „Faktem” sędzia Jerzy Stępień, były prezes TK.

— Opowiadanie przez TK, że projekt budżetu został przekazany, ponieważ sporządził go dyrektor Kancelarii Trybunału, jest niewystarczające i kompromitujące dla pana Święczkowskiego. On po prostu nie zna ustawy o Trybunale Konstytucyjnym — dodaje.

– Projekt powinno przygotować Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Ustawa wyraźnie wskazuje tę kompetencję. Jak wiadomo, w prawie publicznym obowiązuje zasada, że organ może podejmować działania tylko wtedy, gdy ma do tego podstawę prawną — podkreśla były prezes TK.

Czytaj też:
Budżet bez środków na TK. Jak zareaguje Święczkowski? Jest odpowiedź
Czytaj też:
„Opcja atomowa” ws. TK? Sędziowie szykują woltę. „Piłeczka po jego stronie”

Źródło: WPROST.pl / fakt.pl