W poniedziałek 7 września asp. sztab. Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji potwierdziła akt wandalizmu w regionie. Ofiarą wandali znów padły pomnik i miejsce pochówku żołnierzy UPA, położony w miejscowości Białystok w gminie Dołhobyczów. Do zniszczenia miało dojść dzień wcześniej, w niedzielę 6 września.
Zdewastowano pomnik UPA w Polsce. Policja reaguje
Wszczęte przez policję śledztwo prowadzone jest w kierunku znieważenia pomnika i miejsca spoczynku żołnierzy ukraińskich oraz nienawiści na tle narodowościowym i uszkodzenia mienia. Przypomnijmy, że zdewastowane miejsce upamiętnia żołnierzy, którzy polegli podczas walki z NKWD w 1946 roku.
Zaledwie kilka tygodni temu ten sam pomnik został zdewastowany przez wandali, a o sprawie informowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. „W trakcie działań zabezpieczono ślady materialne, w tym puszkę po farbie w sprayu, butelkę po alkoholu i koszulkę, a w pobliskich zaroślach odnaleziono odcięty łuk” – czytaliśmy w komunikacie.
Zniszczony pomnik UPA. To kolejna taka sytuacja
Sierpniowy incydent skomentowała i potępiła Ambasada Ukrainy w Polsce. „Niezależnie od trudnych i tragicznych kart wspólnej historii, miejsca pochówku oraz upamiętnienia powinny pozostawać poza sporami politycznymi i być przedmiotem szacunku” – pisali dyplomaci w oświadczeniu.
Lubelski Urząd Wojewódzki zaznaczał wówczas, że grób żołnierzy UPA położony w gminie Dołhobyczów nie znajduje się w ewidencji grobów i cmentarzy wojennych, którą prowadzi wojewoda. Na terenie uroczyska Białystok niedaleko miejscowości Liski pochowanych jest 41 żołnierzy UPA. Zginęli oni w walkach z oddziałem NKWD pod Liskami w lutym 1946 roku.
Jeszcze przed II wojną światową w tym miejscu znajdowała się kaplica i miejsce kultu Matki Boskiej. Mieszkająca we wsi Liski ukraińska ludność została w większości wysiedlona w 1947 roku podczas akcji „Wisła”.
Czytaj też:
Niemiecki dziennik uderza w Nawrockiego. „Język rosyjskiej propagandy” Czytaj też:
Decyzja Zełenskiego oburzyła Polaków. „Funkcjonuje we własnym świecie”
