Karol Nawrocki nie odpuszcza. Kolejny projekt ustawy o kryptowalutach trafił do Sejmu

Karol Nawrocki nie odpuszcza. Kolejny projekt ustawy o kryptowalutach trafił do Sejmu

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: PAP / Albert Zawada
Kancelaria prezydenta poinformowała, że do Sejmu trafił kolejny projekt ustawy Karola Nawrockiego ws. kryptowalut. Ma być „bliźniaczo podobny” do poprzedniego.

Szef kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował o kolejnej inicjatywnie Nawrockiego w tej sprawie podczas konferencji prasowej 8 września.

– Rano został złożony drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Jest próbą rozwiązania tego jałowego sporu, który toczy się od zeszłego roku (...). Prezydent, wsłuchując się w głosy rządzących, również pana premiera, o potrzebie szybkiego uregulowania rynku kryptoaktywów wychodzi po raz drugi z tą inicjatywą – dodał Bogucki.

Podkreślił także, że „w tym momencie nie ma żadnego rządowego projektu — nie ma projektu ze strony KO czy Lewicy. Jest projekt ze strony Polski 2050, który niestety nie jest procedowany”.

Jak wyjaśnił, jest on „bliźniaczo podobny do tego, który był już w Sejmie”. – Fundamentem dla tego projektu jest trzecia ustawa rządowa (...). Można tę sprawę kompromisowo rozwiązać, potrzebna jest minimalna dobra wola po stronie rządzących – przekazał Bogucki.

Projekt ustawy ws. kryptowalut. Czym się różni propozycja prezydenta od propozycji rządu?

Zbigniew Bogucki poinformował, że „zasadnicze różnice między projektem prezydenta a rządowymi sprowadzają się do kwestii reakcji na to, co dzieje się na rynku kryptoaktywów”.

– Jeżeli chodzi o projekty rządowe, mówiliśmy o ślepej blokadzie i działaniu ex post, czyli działaniu, kiedy coś już się zadziało. Natomiast jeśli chodzi o projekt prezydencki, mówimy o obowiązkowych komunikatach przed wpłatą. Zatem o ostrzeganiu obywateli, inwestorów, którzy chcieliby zainwestować na rynku kryptoaktywów – wyjaśnił Bogucki.

– Mamy też dostępne środki. Sześć miesięcy brak szybkiej ścieżki. Natomiast w przypadku projektu prezydenckiego maksymalnie trzy miesiące i 14 dni dla sądu na decyzję. To także istotna zmiana w porównaniu z projektami rządowymi. Prezydent wychodzi z założenia, że jesteśmy demokratycznym państwem prawnym, a więc państwem, w którym obowiązują pewne reguły, a te reguły sprowadzają się do kontroli sądowej – kontynuował.

Zapewnił również, że pierwszoplanowym celem ustawy prezydenta jest „ochrona Polaków, inwestorów, przestrzeganie ich na przedpolu. Informowanie, a nie płakanie nad rozlanym mlekiem”.

Sejm ponownie nie odrzucił weta prezydenta

Przypomnijmy, 4 września Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta i nie uchwalił ponownie ustawy o rynku kryptoaktywów. Nie uzyskano wówczas wymaganej większości. Karol Nawrocki zawetował ustawę w tej sprawie po raz pierwszy w grudniu 2025 r. Z kolei trzecie i ostatnie dotąd weto zostało podpisane 11 czerwca.

Czytaj też:
Weta Nawrockiego katastrofą dla finansów publicznych? „Istnieje ryzyko, że w końcu do tego dojdzie”
Czytaj też:
Tak zachowa się Nawrocki ws. nowego sędziego TK? „Karol pójdzie na konfrontację”

Opracowała:
Źródło: X