Polityczne transfery do Trybunału Konstytucyjnego. Nie tylko Berek, Pawłowicz czy Święczkowski

Polityczne transfery do Trybunału Konstytucyjnego. Nie tylko Berek, Pawłowicz czy Święczkowski

Budynek Trybunału Konstytucyjnego od frontu oraz Maciej Berek, Krystyna Pawłowicz i Bogdan Święczkowski
Budynek Trybunału Konstytucyjnego od frontu oraz Maciej Berek, Krystyna Pawłowicz i Bogdan Święczkowski Źródło: trybunal.gov.pl / Bartłomiej Cacko, Flickr / Kancelaria Premiera, KPRM
Wobec Macieja Berka padały zarzuty, że przechodzi bezpośrednio z rządu do Trybunału Konstytucyjnego. Sędziów w TK, którzy mieli polityczną przeszłość, jest jednak znacznie więcej.

Maciej Berek w piątek 4 września został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zastąpi na stanowisku Justyna Piskorskiego, którego kadencja upływa 18 września. Nie wiadomo, jaką decyzję podejmie Karol Nawrocki w kwestii ślubowania Berka. Kancelaria Prezydenta wysłała pismo do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w związku z „gigantycznymi wątpliwościami” dotyczącymi statusu Berka.

Zgodnie z ustawą sędzią TK może zostać osoba, która przez co najmniej 10 lat wykonywała zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza. Berek potencjalnie może pójść drogą czwórki z sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w marcu. Na zaproszenie Nawrockiego tylko dwoje z nich – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – złożyło potem ślubowanie w Pałacu Prezydenckim.

Awantura ws. nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wiemy, jak to wyglądało w przeszłości

Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Anna Korwin-Piotrowska i Marcin Dziurda zrobili to w kwietniu podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej. Użyli wówczas zwrotu „wobec prezydenta”. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie chce ich jednak dopuścić do orzekania twierdząc, że swoim ślubowaniem nie objęli urzędów. Sprawa Berka budzi kontrowersje od momentu, kiedy rezygnację swojej „prawej ręki” ogłosił Donald Tusk i okazało się, że będzie kandydatem na sędziego.

Wówczas pojawiły się protesty. Obecnej koalicji rządzącej przypominano, że krytykowała wybór Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza do Trybunału Konstytucyjnego. Do tego doszło kwestia ustawy wprowadzającej czteroletnią karencję dla polityków, którzy chcieli startować do TK. Przepisy do Trybunały Konstytucyjnego skierował jednak Andrzej Duda i ostatecznie zostały uznane za niezgodne z ustawą zasadniczą. Berek nie jest jednak jedyną osobą z polityczną przeszłością w TK.

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego z politycznym doświadczeniem

Bogdan Święczkowski

Aktualnie prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski. To były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS i Prokurator Krajowy, prawa ręka prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro. Święczkowski w 2010 r. został wybrany na radnego sejmiku województwa śląskiego z listy Prawa i Sprawiedliwości. Rok później w wyborach parlamentarnych został wybrany na posła, ale odmówił zrzeczenia się funkcji prokuratora w stanie spoczynku, przez co jego mandat wygaszono.

Bartłomiej Sochański

Bartłomiej Sochański w latach 1990 – 1994 i 1998 – 2002 sprawował mandat radnego Szczecina. Od 1994 r. do 1998 r. był prezydentem Szczecina. W latach 1991 – 1994 należał do Kongresu Liberalno-Demokratycznego, a potem do 2001 r. do Unii Wolności. W wyborach do PE startował z listy Inicjatywy dla Polski.

W 2010 r. nieskutecznie kandydował na prezydenta Szczecina z własnego komitetu. W 2017 r. wstąpił do PiS. W 2018 r. jako kandydat tej partii ponownie przegrał w wyborach na prezydenta Szczecina. Udało mu się jednak zostać ponownie radnym miasta W kwietniu 2020 r. trafił do Trybunału Konstytucyjnego.

Sędzia Krystyna Pawłowicz

Krystyna Pawłowicz sędzią TK została w grudniu 2019 r. W stan spoczynku przeszła trzy lata przed upływem ustawowej kadencji. W latach 2011 – 2019 była posłanką wybraną z list PiS. Podczas kampanii w 2015 r. narzekała, że jej plakaty są zrywane i prosiła o interwencję Jarosława Kaczyńskiego, z którym występowała na scenie. Była też członkiem podkomisji ds. projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Pawłowicz słynęła z kontrowersyjnych i agresywnych wypowiedzi.
Wiele razy krytykowała politycznych oponentów, m.in. w sieci. Przez co najmniej kilka lat głosiła antyunijne poglądy. Flagę Unii Europejskiej nazywała „szmatą”, a potem była w składzie TK, który orzekał niezgodność części przepisów z prawa UE z polską ustawą zasadniczą. Była też w składzie orzekającym ws. aborcji z 2020 r. Trzy lata wcześniej jako posłanka podpisała się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów aborcyjnych.

Stanisław Piotrowicz

Stanisław Piotrowicz również został powołany na sędziego TK w grudniu 2019 r. Piotrowicz w 2005 r. został wybrany na senatora z list PiS. W 2007 r. jako wiceminister koordynował pracę służb specjalnych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. W 2007 r. kolejny raz został senatorem. W 2011 r. dostał się z list Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu. Trzy lata później nie udało mu się dostać do PE jako kandydat PiS. W 2015 r. został ponownie posłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.
Piotrowicz podczas kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego m.in. reprezentował posłów-wnioskodawców w trakcie prac nad dwiema ustawami zmieniającymi ustawę o TK i projektów pięciu uchwał o stwierdzeniu „braku mocy prawnej” uchwał ws. wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm. W 2016 r. został członkiem PiS. W wyborach w 2019 r. nie udało mu się dostać do Sejmu, w związku z czym Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło jego kandydaturę do TK. Wówczas wystąpił z partii.

Piotr Pszczółkowski odbierający zaświadczenie o wyborze w 2015 r.

Piotr Pszczółkowski do Sejmu z list PiS wystartował w 2015 r. i uzyskał mandat. Ślubowanie złożył 12 listopada. Już 1 grudnia 2015 r. jego mandat został wygaszony po tym, jak został wybrany na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Był wówczas określany jako „jeden z najbardziej zaufanych ludzi Prawa i Sprawiedliwości oraz Jarosława Kaczyńskiego”. Swego czasu prowadził sprawy sądowe najważniejszych polityków PiS.

Henryk Cioch

Henryk Cioch w 2011 r. startował do Senatu z list Prawa i Sprawiedliwości. W 2015 r. w tych samych barwach nie udało mu się uzyskać reelekcji. W grudniu 2015 r. Sejm głosami PiS wybrał go na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W 2010 prezydent Lech Kaczyński powołał go na członka Narodowej Rady Rozwoju.

Leon Kieres

Leon Kieres w latach 1990 - 1998 był wrocławskim radnym, a przez cztery kolejne lata był radnym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. W 2006 r. startował w wyborach samorządowych do sejmiku z list Platformy Obywatelskiej. Do tego w 1997 r. został senatorem z listy Samorządowego Komitetu Wyborczego Leona Kieresa. Z kolei w 2007 r. do Senatu startował z powodzeniem z ramienia PO. W 2011 r. nie uzyskał reelekcji. W lipcu 2012 r. został wybrany na sędziego TK.

Teresa Liszcz

Teresa Liszcz do Sejmu I kadencji dostała się z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum. W 1993 r. nie udało się jej uzyskać reelekcji, ale do Sejmu wróciła w 1997 r. z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność. W 2001 r. została senatorką startując z Bloku Senat 2001. W 2005 r. nie udało się jej uzyskać reelekcji z własnego komitetu. Do TK została wybrana w grudniu 2006 r.

Marek Kotlinowski

Marek Kotlinowski do Sejmu bezskutecznie kandydował w 1997 r. Udało się mu do dopiero cztery lata później z list Ligi Polskich Rodzin. W 2005 r. uzyskał reelekcję ponownie startując z list LPR. Był w tej kadencji wicemarszałkiem Sejmu. Na sędziego Trybunału Konstytucyjnego został wybrany w październiku 2006 r.

Zbigniew Cieślak

Zbigniew Cieślak od 1992 do 1993 r. był sekretarzem Komitetu Ekonomicznego rządu w randze wiceministra w Urzędzie Rady Ministrów. W wyborach parlamentarnych w 1993 r. nie udało mu się dostać do Sejmu. W latach 1997 - 1998 był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji. W listopadzie 2006 r. został powołany do Trybunału Konstytucyjnego.

Adam Jamróz

Adam Jamróz w 2001 r. został senatorem z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej – Unii Pracy. Od października 2001 r. do lutego 2002 r. był wiceministrem edukacji narodowej i sportu. Mandat sprawował do 10 lipca 2003 r. 22 lipca 2003 r. został wybrany na sędziego TK.

Marek Mazurkiewicz

Marek Mazurkiewicz był w latach 1991 – 2001 był posłem I, II i III kadencji z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Następnie nie ubiegał się o reelekcję. W listopadzie 2001 r. został wybrany na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Bohdan Zdziennicki

Bohdan Zdziennicki w latach 1994 - 1997 był wiceministrem sprawiedliwości odpowiedzialnym za prace legislacyjne. Do TK został powołany w tym samym czasie co Mazurkiewicz.

Janusz Niemcewicz

Janusz Niemcewicz w 1991 r. bezskutecznie kandydował do Sejmu z ramienia Unii Demokratycznej. Udało mu się to w 1993 r. Po kolejnych czterech latach musiał opuścić poselskie ławy po porażce w wyborach parlamentarnych w 1997 r., kiedy to startował z ramienia Unii Wolności. Od 1997 do 2001 r. był wiceministrem sprawiedliwości. W marcu 2001 r. został wybrany do Trybunału Konstytucyjnego.

Jerzy Stępień

W czerwcu 1999 r. Sejm wybrał na sędziego TK Jerzego Stępnia, który od 2006 do 2008 r. pełnił obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Stępień był senatorem I kadencji z Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. W 1991 r. uzyskał reelekcję z ramienia Porozumienia Obywatelskiego Centrum. W latach 1997 – 1999 był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Jerzego Buzka.

Jerzy Ciemniewski

Jerzy Ciemniewski w latach 1991 – 1998 przez trzy kadencje był posłem z ramienia Unii Demokratycznej i Unii Wolności. W 1998 r. złożył mandat poselski, obejmując urząd sędziego TK.
Czytaj też:
Nawrocki chce wyjaśnić wątpliwości ws. sędziego TK. Wiceminister sprawiedliwości: Nie ma podstaw
Czytaj też:
Wiceminister sprawiedliwości o decyzji prezesa TK. „Wziął na zakładnika Trybunał Konstytucyjny”

Źródło: WPROST.pl