Portal ProPublica ustalił, że Rosjanin Umar Kriemliow zapłacił około 100 tys. dolarów za noc za wynajem prywatnej wyspy na Bahamach, gdzie odbył się ślub syna prezydenta USA. Według informacji, do których dotarł portal Kriemliow miał też sfinansować koszty dwudniowego przyjęcia poślubnego Donalda Trumpa jr. i Bettiny Trump.
Hojny gest rosyjskiego oligarchy wobec rodziny Trumpa
14 września do publikacji medialnych dotyczących wydarzenia odniosła się w mediach społecznościowych Bettina Trump. W serwisie Instagram napisała, że ślub, do którego doszło w maju, odbył się w kameralnym gronie.
„Weekend, który nastąpił później, był już od dawna zaplanowany jako czas dobrej zabawy z przyjaciółmi. Nigdy nie miał być naszym ślubnym weekendem. Kiedy pierwotne plany ślubne się zmieniły, po prostu postanowiliśmy pobrać się wcześniej, a następnie pojechaliśmy na wcześniej zaplanowany weekend już jako małżeństwo” – przekazała na Instagramie.
Ujawniła również, że Kriemliow zorganizował dla nowożeńców i ich gości „dwie noce świętowania” już po samym ślubie.„Był to niezwykle hojny prezent ślubny od przyjaciela, za który byliśmy i nadal jesteśmy ogromnie wdzięczni. Szkoda, że coś tak osobistego i radosnego można przedstawiać jako coś politycznego lub podejrzanego tylko ze względu na to, kim ktoś jest albo skąd pochodzi” – napisała Trump.
Dodała również, że „przyjaźń nie musi mieć politycznego podtekstu”, „hojność nie oznacza automatycznie żadnego ukrytego interesu, a czasami prezent ślubny jest po prostu prezentem ślubnym”. Trump podkreśliła, że wraz z mężem mają szczęście, że otaczają ich „wspaniali przyjaciele z całego świata” i „nigdy nie będą się wstydzić ani przepraszać” za to, że są im wdzięczni.
Umar Kriemliow i Donald Trump jr. Co wiadomo o Rosjaninie?
Jak ustaliły media, rosyjski oligarcha Umar Kriemliow wcześniej używał nazwiska Lutfułojew. Jest prezesem Międzynarodowego Stowarzyszenia Bokserskiego (IBA), który jest sponsorowany przez Gazprom. Jest też bliskim współpracownikiem szefa Służby Bezpieczeństwa Prezydenta i wiceszefa Federalnej Służby Ochrony (FSO) Aleksieja Rubieżnoja. Wcześniej był członkiem gangu motocyklowego Nocne Wilki, który był powiązany z Władimirem Putinem. Natomiast kilka tygodni przed ślubem Trumpa został odznaczony Orderem Przyjaźni przez prezydenta Rosji.
Holden Triplett, który pełnił funkcję dyrektora ds. kontrwywiadu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego podczas pierwszej kadencji Trumpa, podkreślił, że rosyjski wywiad często dąży do nawiązania kontaktów z urzędnikami rządu USA i członkami ich rodzin. – Pieniądze to sprawdzona metoda zdobywania dostępu – stwierdził Triplett, cytowany przez propublica.org.
– Jeśli płacę za twój ślub, w pewnym momencie będziesz mi coś winien – powiedział z kolei Frank Montoya Jr., emerytowany funkcjonariusz FBI, który piastował wysokie stanowiska w kontrwywiadzie.
Czytaj też:
Polska szykuje odpowiedź na działania Rosji. Sikorski ujawnił plany Czytaj też:
Nocne ataki Rosji na Ukrainę. Alert przerwany w trakcie wysyłki, RCB wyjaśnia
