Chris i Sarah Ingham z Wielkiej Brytanii to influencerzy, których kanał na YouTube obserwuje 1,38 mln osób. Od lat publikują vlogi z życia swojej rodziny, nagrywając także ze swoimi dziećmi.
Brytyjscy influencerzy nagrywali w Auschwitz. Jest reakcja
23 września na kanale brytyjskich influencerów pojawił się film pod tytułem „A Weird Sombre Day for Mum & Isabelle”. Słowem „ponury” lub „posępny” opisywano wizytę Sarah Ingham z córką w byłym niemieckim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau. Internautom publikacja nie za bardzo przypadła do gustu. „Daily Mail” podkreślał, że wielu z nich wyrażało oburzenie.
Tabloid zwracał uwagę na brak odpowiedniego szacunku dla miejsca zagłady. Pytano też o uprawnienia do nagrywania na terenie Muzeum Auschwitz, gdzie obowiązują surowe zasady. Samo Muzeum w komentarzu pod filmem przypominało o konieczności przestrzegania tych zasad. Przypominano o wątpliwym moralnie czerpaniu korzyści finansowych na materiałach z Oświęcimia. Komentarz został jednak ukryty.
Muzeum Auschwitz komentuje zachowanie Brytyjczyków
Portal „Kraków dla Was” zwrócił się w tej kwestii do Muzeum Auschwitz. — Twórcy nie posiadali zgody Muzeum na realizację materiałów filmowych przeznaczonych do publikacji w mediach społecznościowych – przyznał Paweł Sawicki z Biura Prasowego Muzeum Auschwitz..
– W związku z tym Muzeum zareagowało zarówno publicznie, zamieszczając komentarz pod filmem na YouTube (został on ukryty), jak i bezpośrednio, kontaktując się z jego autorami – informował.
Działania te przyniosły efekty w postaci usunięcia całości materiału, nakręconego na terenie Muzeum. — Zasady dotyczące wykonywania zdjęć i nagrań przez twórców cyfrowych, autorów materiałów dokumentalnych oraz inne osoby przygotowujące treści przeznaczone do publikacji są dostępne na stronie prasa.auschwitz.org — podkreślał Sawicki.
Czytaj też:
Braun stanie przed sądem? Parlament Europejski podjął decyzję Czytaj też:
Awantura przed Muzeum Auschwitz, ludzie Brauna bez wstępu. “Kolejny antypolski skandal”
