Edelman oburzony używaniem symboli hitlerowskich

Edelman oburzony używaniem symboli hitlerowskich

Ostatni żyjący przywódca powstania w Getcie Warszawskim Marek Edelman złożył kwiaty pod stołecznym Pomnikiem Bohaterów Getta. W sobotę 19 kwietnia dobiegły końca obchody 65. rocznicy powstania w Getcie Warszawskim.

Marek Edelman jak co roku uczcił pamięć tych, z którymi wspólnie walczył w powstaniu w Getcie, złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Getta i przy Umschlagplatz.

Pod Pomnikiem Bohaterów Getta zebrało się w sobotę wielu warszawiaków pragnących złożyć hołd i dać wyraz swojej pamięci o bojownikach powstania. Po raz ostatni został odczytany apel poległych. Nazwiska poległych w powstaniu były czytane od wtorku w czterech punktach miasta. W ostatniej części apelu wzięła udział prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz; prezes Związku Artystów Scen Polskich, Krzysztof Kumor; aktor Tomasz Karolak oraz przedstawiciele organizacji żydowskich.

"To właśnie dzisiaj mija 65 lat od dnia wybuchu powstania. Było ono obroną najbardziej uniwersalnych wartości przeciw triumfującemu złu. Przed 70 laty stolica Polski była największym skupiskiem Żydów w Europie, byli oni częścią polskiej tożsamości kulturowej. Tegoroczne uroczyste obchody są wyrazem tego, że pamiętamy i chcemy pamiętać. Niech przenoszona w międzypokoleniowej sztafecie pamięć o tragicznych doświadczeniach stolicy i niezniszczalnej sile moralnej powstańców warszawskiego getta pozostanie dla Europy i świata przestrogą przed demonami nacjonalizmów, totalitaryzmów i przed rasizmem" - mówiła prezydent stolicy.

Dyrektor stołecznego Teatru Żydowskiego Szymon Szurmiej odmówił za poległych w powstaniu w Getcie kadisz, a następnie zebrani pod Pomnikiem Bohaterów Getta utworzyli "łańcuch ludzkich rąk", jako wyraz pamięci o bojownikach getta. W tym samym czasie o godz. 13 w mieście na minutę zostały włączone syreny alarmowe w celu upamiętnienia rocznicy wybuchu powstania.

Kompania honorowa Wojska Polskiego oddała salwę honorową, a zebrani złożyli u stóp postumentu kwiaty, płonące znicze oraz opaski z Gwiazdą Dawida, które wcześniej założyli jako symbol pamięci.

Marek Edelman w rozmowie z radiem TOK FM skrytykował rozdawanie opasek z Gwiazdą Dawida. "Jest hańbą, że na rocznicę getta, kiedy myśmy zwyciężyli Niemców, w Polsce, która jest wolna podaje się znak niewoli jako symbol Żydów. To jest hańba! Widocznie ten rząd jest podległy, wszystkie rządy muszą trzymać naród za mordę i dają im i pogardzają nimi, każą im wkładać opaski hańby! I to ma być uczczenie zwycięstwa nad Niemcami? Bo to było zwycięstwo!" - podkreślił Edelman.

Ostatni żyjący przywódca powstania w Getcie zaznaczył, że obchody rocznicy powstania są potrzebne, jednak nie w stylu "podległości przeciwko przegranemu Niemcowi, który był mordercą". Sprzeciw Edelmana wzbudziło używanie symboli hitlerowskich do pokazania zniewolonego narodu. "Każda władza lubi mieć niewolniczy naród i widocznie ta władza też lubi mieć niewolniczy naród i bardzo im się podoba, żeby kogoś naznaczyć opaską. A nie może naznaczyć znakiem wolności? Nie może naznaczyć gołąbkiem pokoju? Tylko musi naznaczyć opaską niemiecką, która był narzucona?" - mówił Edelman.

Powstanie w Getcie Warszawskim, które wybuchło 19 kwietnia 1943 r., było próbą powstrzymania ostatecznej likwidacji getta przez Niemców. W walkach wzięło udział ok. tysiąca słabo uzbrojonych powstańców. Niemcy przeciwstawili im ponad 2 tys. żołnierzy Wehrmachtu, SS oraz pomocniczych oddziałów ukraińskich, litewskich i łotewskich. Użyto pojazdów opancerzonych, artylerii, a także lotnictwa.

Powstańcy walczyli do 16 maja. Tego dnia gen. SS Juergen Stroop ogłosił koniec akcji pacyfikacyjnej i na znak zwycięstwa rozkazał wysadzić Wielką Synagogę na Tłomackiem. Według raportów gen. Stroopa, od 20 kwietnia do 16 maja 1943 roku w wykrytych i zlikwidowanych bunkrach znajdowało się ponad 56átys. Żydów. Około 6 tys. zginęło na miejscu w walce, na skutek pożarów lub zaczadzenia. 7 tys. Żydów zamordowano na terenie getta, tyle samo wysłano do Treblinki. Pozostała grupa ok. 36 tys. została wysłana do innych obozów, głównie do Auschwitz i Majdanka.

ab, pap

Czytaj także

 10
  • Bobi IP
    Popieram WSZYSTKICH KOMENTUJACYCH!!!
    Ale musze stwierdzic ze jest to AKCJA MASONERI WARSZAWSKIEJ, popierana przez POLITYKOW POLSKICH.
    I tu wlasnie nalezy zadac pytanie,KIM SA CI POLITYCY KTORZY TRZYMIA OBECNIE STERY WLADZY.
    Sa oni POLAKAMI,cz zostali tu tylko NASLANI.
    • nina IP
      Odnosze wrazenie ze my Polacy jestesmy miejszoscia we wlasnym kraju.Przeciez to na Polske napadli Niemcy, to my ponieslismy najwieksza ofiare II wojny ,miliony zostaly wymordowane,zmieniono nam granice wbrew naszej woli ,zabrano nam lata zycia ,zniszczono kraj ,a po wojnie UB w ktorym pracowalo 75% zydow ,tez dokonano mordu na Polskich patriotach.Dlaczego nie mowimy tak glosno jak Zydzi co nas spotkalo ,kto nas niszczyl i mordowal.Czas na powazna lekcje historii,trzeba z tych tragicznych lat zrobic cos dobrego,niech swiat dowie sie kto nas skrzywdzil i to nam naleza sie odszkodowania od panstwa Izrael i panstwa Niemiec.Czekam na jasne stanowisko Pana Prezydenta i Pana Premiera.
      Nalezy sie pamiec i hold naszym obywatelom,trzeba glosno mowic.
      • kanadyjczyk IP
        A kiedy zostana opublikowane rzetelne materialy na temat \"bohaterstwa\" tego pana? Czy aby na pewno byl tym za ktorego sie podaje?
        • zatopek IP
          a ja mysle zeby wszystkie zydowskie rocznice przeniesc do izraela zatopek
          • adsenior IP
            Pani Janne, jakich własnych patriotów? Na każdym kroku żydzi podkrleślają, że nie są POLAKAMI. Jeżeli byli i są POLAKAMI, to dlaczego ich organizacja żąda od nas olbrzymich odszkodowań?