"Spotkanie prezydent - premier w niezłej atmosferze"

"Spotkanie prezydent - premier w niezłej atmosferze"

Spotkanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z premierem Donaldem Tuskiem nie przebiegało w złej atmosferze - powiedział w programie "Kwadrans po ósmej" w TVP1 sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński.

Środowe spotkanie głowy państwa z premierem, które trwało nieco ponad dwie godziny, odbyło się z inicjatywy prezydenta. Donald Tusk zdementował przed nim informacje mediów o tym, by Amerykanie zerwali rozmowy z Polską w sprawie tarczy antyrakietowej. Zapowiedział, że chce wyjaśnić Lechowi Kaczyńskiemu stanowisko negocjacyjne rządu.

Kamiński podkreślił, że należy "powrócić do sytuacji", żeby w ważnych sprawach prezydent był informowany "na bieżąco". Zaznaczył, że Lechowi Kaczyńskiemu zależy na tym, aby tarcza antyrakietowa powstała na "dobrych warunkach".

Kamiński powiedział także, że w rządzie Donalda Tuska działa "tajemnicze" Ministerstwo Kłamstwa i Nienawiści. W ten sposób skomentował sprawę instrukcji medialnych dla polityków PO, które miałby przygotowywać departament komunikacji społecznej kancelarii szefa rządu. Napisał o tym w środę "Dziennik".

Jak zaznaczył Kamiński, "przekazy dnia", o których poinformowała gazeta, to  nie żaden monitoring mediów, tylko "tezy do oszukiwania opinii publicznej" i  "jątrzenia sytuacji w Polsce". "Działalność Ministerstwa Kłamstwa i Nienawiści musi zostać zbadana" - dodał. Jego zdaniem, dokumenty rządu w tej sprawie powinny być ujawnione.

Z Kamińskim nie zgodził się szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Według niego, "przekazy dnia" to "normalna technologia" i "monitoring wypowiedzi członków rządu i posłów". "To materiał przygotowywany w Kancelarii Premiera i służy przede wszystkim do pracy ministrom" - ocenił. Jak dodał, na jego życzenie ten "materiał" otrzymuje także Klub Parlamentarny PO. W jego opinii, "przekazy dnia" zawierają wiele jego wypowiedzi i cytatów.

nd, pap

Czytaj także

 0