Wassermann przesłuchany w charakterze świadka

Wassermann przesłuchany w charakterze świadka

Zbigniew Wassermann (PiS) został przesłuchany w rzeszowskiej prokuraturze jako świadek w śledztwie w sprawie przekroczenia uprawnień podczas akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa.

Jak powiedział zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie Jan Łyszczek, chodzi o domniemane nieprawidłowości przy wykonywaniu czynności operacyjno-rozpoznawczych przez funkcjonariuszy CBA w aferze gruntowej. Postępowanie w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie wszczęła w sierpniu ub. roku.

Przesłuchanie trwało około dwóch godzin i odbyło się w trybie niejawnym, dlatego prokuratura nie udziela szczegółowych informacji na jego temat.

W śledztwie prowadzonym przez rzeszowską prokuraturę badany jest też wątek podrobienia dokumentów na szkodę urzędu gminy w Mrągowie i warmińsko-mazurskiego urzędu marszałkowskiego w Olsztynie.

Wójt Mrągowa Jerzy Krasiński w czerwcu ubiegłego roku zawiadomił miejscową prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - fałszerstwa dokumentów gminnych, pieczęci i podpisów. Urzędnicy urzędu marszałkowskiego w Olsztynie także zawiadomili prokuraturę o fałszerstwie dokumentów, które rzekomo miały powstać w ich urzędzie.

Chodziło o dokumenty dotyczące odrolnienia działki w Muntowie nad jeziorem Juksty. Były one wykorzystane w operacji CBA w sprawie podejrzenia korupcji w  resorcie rolnictwa. W jej wyniku zatrzymano dwie osoby, a minister rolnictwa Andrzej Lepper został zdymisjonowany.

W efekcie operacji CBA w sprawie podejrzenia korupcji w resorcie rolnictwa aresztowano na początku lipca ubiegłego roku, dwie osoby - Piotra Rybę i  Andrzeja K., którzy mieli powoływać się na wpływy w ministerstwie rolnictwa, pozwalające załatwić im za łapówkę odrolnienie działki koło Mrągowa. Szef Samoobrony Andrzej Lepper został 9 lipca 2007 r. odwołany ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa.

Proces Ryby i K. zaczął się we wrześniu br. przed warszawskim sądem.

ND, PAP

Czytaj także

 1
  • Tow.Bolek IP
    Nie udalo sie z PZPN to znowu kolej na PIS.
    Herr Thuska wraz z ta zgraja wscieklych psow wyslac na Kreml,tam jest ich miejsce.