Zjazd Polonii, czy zajazd Moskala

Zjazd Polonii, czy zajazd Moskala

Czy Edward Moskal, prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej, wywoła na Zjeździe Polonii kolejny skandal?
Będzie miał po temu okazję, bo zabierze w imieniu Polonii głos podczas sobotniej sesji zjazdu.
W obradach weźmie udział 320 delegatów, reprezentujących wszystkie organizacje polonijne na całym świecie, przybędzie do Polski na II Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy. Zjazd, który obradować będzie w dniach od 28 kwietnia do 3 maja w kilku miastach Polski (Warszawie, Pułtusku i Krakowie) przebiegać ma pod hasłem: "Polacy i Polonia u progu nowego tysiąclecia".
Podczas otwarcia zjazdu - oprócz przewodniczącej Komisji Organizacyjnej Zjazdu Heleny Miziniak, prezesa Stowarzyszenia "Wspólnoty Polskiej" Andrzeja Stelmachowskiego i przedstawicieli władz państwowych - przemówienie w imieniu Polonii wygłosi prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Edward Moskal.
W czwartek rzecznik rządu podał, że premier weźmie udział w  zjeździe. We wtorek mówił, że kalendarzu premiera nie ma wizyty na zjeździe Polonii, ale że "z całą pewnością premier będzie reprezentowany w  trakcie zjazdu Polonii, bo nawet jakieś pojedyncze wypowiedzi niektórych przedstawicieli Polonii, które bywają bulwersujące, w  żaden sposób nie wpływają na niezwykle pozytywny stosunek rządu i  pana premiera do Polonii w ogóle".
W ubiegłym tygodniu premier skrytykował prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Edwarda Moskala, który zarzucił Janowi Nowakowi- Jeziorańskiemu współpracę z hitlerowcami i uległość wobec "żydowskiego lobby".
les, pap
Lista 100 Najbogatszych Tygodnika WPROST

Czytaj także

 0