Policja zaciśnie pasa

Policja zaciśnie pasa

Największa część oszczędności Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji będzie dotyczyć policji - powiedziała rzeczniczka tego resortu Wioletta Paprocka.

Minister finansów Jacek Rostowski poinformował, że rząd przyjął projekt oszczędności na łączną kwotę 19,7 mld zł. MSWiA ma zaoszczędzić około 1 mld 215 mln zł.

Paprocka podkreśliła, że około 800 mln będzie pochodziło z oszczędności dokonanych w policji. Rzeczniczka MSWiA zapewniła, że cięcia nie będą dotyczyć płac, a ustawa modernizacyjna będzie realizowana. Jak mówiła, oszczędności będą pochodziły z wydatków rzeczowych, m.in. na remonty komend.

Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski nie chciał komentować tych zapowiedzi, gdyż - jak zaznaczył - do KGP nie dotarła jeszcze informacja o oszczędnościach. Podkreślił, że nie mogą one wpłynąć na pogorszenie bezpieczeństwa. Dodał, że KGP prześle wytyczne w sprawie cięć do komend wojewódzkich.

Szef MSWiA Grzegorz Schetyna pytany w piątek o planowane oszczędności w jego resorcie powiedział, że nie będzie ograniczał wydatków "sztywnych" ministerstwa, takich jak emerytury i renty mundurowe.

"Tego nie można liczyć i ograniczać, wszystko pozostałe trzeba, i te oszczędności będą według naszych kalkulacji ministerialnych wynosić ponad 1 mld 100 mln, blisko 1 mld 200 mln" - zapowiadał w Radiu TOK FM.

"Nie ma ulg tutaj. Trudna sytuacja budżetowa i finansowa na świecie - ta, która przychodzi do nas - nie zna ulg i nie zna ulgowej taryfy" - podkreślił Schetyna.

"Chcemy także pokazać na zewnątrz, że jeśli idzie trudny czas, to władza musi zaczynać od siebie, to jest dla nas bardzo bolesne, szczególnie dla MON i MSWiA (...)" - dodał.

Schetyna powiedział, że chce, jeśli chodzi o wydatki resortu, "pilnować" płac, wydatków na paliwo i części zamienne, by "dać gwarancję, jeśli chodzi o policję, że funkcja zapewniania bezpieczeństwa jest realizowana i że tutaj nie ma żadnych znaków zapytania".

Podkreślił, że oszczędności w MSWiA będzie szukać "w inwestycjach, w remontach (...)". Dodał, że chciałyby "zawiesić ustawę modernizacyjną" i przesunąć część jej wykonania na 2010 rok. Jak wyjaśnił, chodzi o zakup samochodów, sprzętu - "rzeczy, które ułatwiają pracę policji, służbom".

To nierozważne działanie rządu przy biernej postawie policji - tak planowane oszczędności w MSWiA skomentował przewodniczący związku zawodowego policjantów Antoni Duda.

Minister finansów Jacek Rostowski poinformował we wtorek, że rząd przyjął projekt oszczędności na łączną kwotę 19,7 mld zł. MSWiA ma zaoszczędzić około 1,2 mld zł, w tym ok. 800 mln w ramach policji -  największej formacji mundurowej w kraju.

Zdaniem przewodniczącego NSZZ Policjantów, jeżeli okaże się, że policja będzie musiała w swoich szeregach znaleźć oszczędności na tak dużą kwotę, to będzie to oznaczać "zatrzymanie procesu modernizacji tej służby".

"To jest nierozważne, bezsensowne działanie rządu przy biernej postawie policji. Jeżeli chodzi o wydatki rzeczowe, to jest sprawa tragiczna" - powiedział Duda.

Podkreślił, że policjantów niepokoją również plany MSWiA dot. reformy emerytur mundurowych. Jak powiedział Duda, prezydium zarządu głównego związku "zdecydowanie sprzeciwia się" zaproponowanym rozwiązaniom.

W przedstawionych przez MSWiA pod koniec stycznia założeniach do tego projektu znalazł się zapis, że prawo do emerytury mają nabywać funkcjonariusze, którzy ukończyli 55 lat i przepracowali w służbie co najmniej 25 lat. Obecnie prawa emerytalne uzyskują oni po 15 latach pracy.

W ocenie związkowców, jeśli dojdzie do zmiany przepisów w tym zakresie, to spowoduje: pozbawienie policjantów praw nabytych, destabilizację służby, pogorszenie bezpieczeństwa w Polsce, odejście ze służby doświadczonych funkcjonariuszy, pogorszenie warunków służby oraz oddolne protesty policjantów.

"W okresie załamania finansów państwa i Policji, które w bardzo istotny sposób dotknęły Policję podejmowanie decyzji o zmianie zasad prawa do emerytur policyjnych jest działaniem nieodpowiedzialnym i szkodzącym interesowi naszego państwa i zagrożeniem dla bezpieczeństwa jego obywateli" - podkreślono w stanowisku NSZZ Policjantów.

W konsekwencji - według szacunków związku - z Policji może odejść ok. 35 tys. funkcjonariuszy.

Na bezpieczeństwie obywateli nie można oszczędzać, nawet w warunkach kryzysu, szczególnie w sposób tak nieodpowiedzialny jak to robi rząd - powiedział wiceprzewodniczący sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński (PiS).

Rząd przyjął we wtorek projekt oszczędności na łączną kwotę 19,7 mld zł, z czego ponad 1,2 mld zł przypadło na budżet MSWiA. Spośród tej kwoty 800 mln zł według zapowiedzi ma pochodzić z pieniędzy przeznaczonych na policję.

Zieliński zaznaczył, że według planów w przyszłym tygodniu, w czwartek 12 lutego, sejmowa komisja będzie dyskutowała z przedstawicielami MSWiA na temat sytuacji finansowej w służbach mundurowych oraz o konkretnych kwotach i zobowiązaniach pieniężnych na 2009 rok.

"Oszczędności to nie są cudownie znalezione środki tylko powiększające się braki finansowe, dlatego chcemy się dowiedzieć, jakie zobowiązania z ubiegłego roku pozostały jeszcze do pokrycia i na co pieniędzy nie wystarczy" - powiedział poseł PiS.

"Minister SWiA musi podać szczegółowy plan, z czego zrezygnowano jeśli chodzi o inwestycje i dozbrojenie służb mundurowych, w jakim stopniu nie zostanie przeprowadzony program modernizacji policji, co z wynagrodzeniami policjantów" - dodał Zieliński.

Wiceprzewodniczący sejmowej komisji zaznaczył też, że w ubiegłym roku zostały obcięte wydatki na służby specjalne. "Nie wiemy jak to będzie wyglądało w bieżącym roku" - powiedział. W jego opinii wprowadzane oszczędności będą mogły mieć negatywny wpływ na ogólny poziom bezpieczeństwa. "Sposób przedstawiania planów oszczędnościowych przez rząd jest pokrętny i skandaliczny" - ocenił poseł PiS.

pap, keb

Pitbul: pies na polityków. Nowy portal rozrywkowy zaprasza!

Czytaj także

 4
  • złodziej IP
    będzie lepiej nam złodziejom
    • ed IP
      Super, bandziory do boju! Teraz dopiero będą mieli luzik ... w imię oszczędzania, i to na wszelki wypadek.
      • realista IP
        Na pewno dadzą sobie rade.Schetyna albo dr.Garlicki im podpowie co maja robić, niewykluczone że też zajmą się kolekcją \"pustych\" kopert