Prezydium za skreśleniem Macierewicza

Prezydium za skreśleniem Macierewicza

A.Jagielak/Wprost
Prezydium Sejmu zdecydowało o skreśleniu Antoniego Macierewicza (PiS) z listy kandydatów do komisji śledczej ws. KrzysztOfa Olewnika - poinformował marszałek Bronisław Komorowski.

Jednocześnie Prezydium pozostawiło na liście kandydatów przedstawiciela PO Marka Biernackiego.

Komorowski poinformował, że w głosowaniu czterech członków Prezydium Sejmu było za skreśleniem kandydatury Macierewicza, jeden był przeciwko. Natomiast w  sprawie kandydatury Biernackiego były trzy głosy przeciwne skreśleniu, jeden za  skreśleniem i jeden wstrzymujący.

Prezydium Sejmu to marszałek Bronisław Komorowski (PO) i wicemarszałkowie -  Jarosław Kalinowski (PSL), Stefan Niesiołowski (PO), Krzysztof Putra (PiS) i  Jerzy Szmajdziński (Lewica).

Na zgłoszenie nowego kandydata do komisji śledczej PiS ma czas do czwartku, do godz. 20. Marszałek nie wykluczył, że jeśli PiS zgłosi nową kandydaturę w  terminie, to jeszcze w piątek może odbyć się głosowanie nad powołaniem składu komisji.

Marszałek powiedział, że PiS może ponownie zgłosić Macierewicza, co - zdaniem Komorowskiego - "będzie oznaczało konieczność ponownego opiniowania, a więc ponowne kontrowersje". W rezultacie "będzie to oznaczać konieczność przesunięcia terminu ukonstytuowania się komisji, a bardzo bym chciał tego uniknąć" - dodał.

Komorowski powiedział, że ma "pewien plan co zrobić, żeby klub PiS nie  ucierpiał, jeśli chodzi o prawo do uczestnictwa w komisji". Nie chciał jednak mówić o szczegółach.

Według Zbigniewa Wassermanna, również kandydata PiS do komisji śledczej w  sprawie Olewnika, odrzucenie przez Prezydium Sejmu kandydatury Macierewicza nie  jest dramatem, bo Prezydium "ma takie uprawnienia".

Posłowi nie podoba się stwarzanie "politycznego wrażenia, że Antoni Macierewicz to jest takie zło, dla którego nie ma nigdzie miejsca". W opinii Wassermanna, "wszczęto spór polityczny i zaczęto obarczać PiS, że nie chce dopuścić do powstania komisji".

Klub PO nie chce, aby Macierewicz zasiadał w komisji śledczej, ponieważ - jak argumentowano - został mu uchylony certyfikat dostępu do dokumentów ściśle tajnych.

Klub PiS ma zastrzeżenia do kandydata PO do komisji - Marka Biernackiego, który w latach 1999-2001 był ministrem spraw wewnętrznych i administracji. PiS twierdzi, że gdy Adam Rapacki był wiceszefem policji miały miejsce "najpoważniejsze wydarzenia" związane ze sprawą Krzysztofa Olewnika.

ND, PAP

Czytaj także

 8
  • graczyk   IP
    Na szczęście przyszedł czas, że tacy ludzie jak Macierewicz, który systematycznie od lat niszczy polski honor i polską demokrację, nie mają wpływu na zatruwanie życia narodu i podjudzania jednych Polaków przeciw drugim.
    • gościu   IP
      Macierewicz wróg III RP. I nieważne czy jest kompetentny. Ważne, że żyjemy w kraju gdzie reżim Tuskaszenki chce decydować jak ma działać opozycja
      • ed   IP
        boją się człowieka, który najbardziej chce ukazać prawdę, który ma najwięcej wiadomości o przekrętach i układach, to strach powoduje brak zgody na tę kandydaturę. PO to partia kłamców.
        • bre   IP
          To już koniec Sejmu.
          Jak za komuny. Jest kryzys w gospodarce, demokracji, sejmie i platformie. Jak widać ktoś się boi Macierewicza.
          • adsenior   IP
            Każda forma utrącenia kandydata opozycji jest dla obecnych koalicjantów dobra. TO CI DEMOKRACI!!!!