Polacy zginęli w Wenezueli

Polacy zginęli w Wenezueli

Pięciu Polaków zginęło w katastrofie samolotu M-28, który rozbił się w chwilę po starcie z lotniska w Puerto Cabello, 200 km na zachód od stolicy Wenezueli.
Wśród nich znalazł się prezes Polskich Zakładów Lotniczych (PZL) "Mielec" Daniel Romański, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Stanisław Padykuła (z pochodzenia Mielczanin) oraz trzech pracowników zakładów lotniczych w Mielcu: Jan Sęk, specjalista ds. programowych "Iryda", oraz dwóch serwisantów - Andrzej Koper i Piotr Bień - poinformował PAP główny inspektor lotnictwa cywilnego w Polsce Zbigniew Mączka.
Ponadto w samolocie najprawdopodobniej lecieli także przedstawiciele firmy handlowo-eksportowej "Overmec", reprezentującej interesy PZL "Mielec" na rynku południowo-amerykańskim - dodał Mączka.
Na miejsce katastrofy udała się konsul Joanna Gawrych-Żukowska.
les, pap

Czytaj także

 0