Rocznica Września

Rocznica Września

O 4.45 zawyły syreny portowe na Westerplatte. Tutaj 62 lata temu 1 września 1939 roku, Niemcy oddali w kierunku polskiej placówki wojskowej pierwsze strzały.
Kwadrans przed piątą rano na Westerplatte rozpoczęły się uroczystości związane z 62. rocznicą wybuchu II wojny światowej.

Pod pomnik Bohaterów Westerplatte przybyli m.in arcybiskup metropolita gdański Tadeusz Gocłowski, marszałek sejmu Maciej Płażyński, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz młodzież. W uroczystościach uczestniczyła też grupa harcerzy z Litwy. Zgromadzeni oddali hołd obrońcom ojczyzny i złożyli kwiaty pod pomnikiem. Odbył się też uroczysty Apel Poległych i polowa msza święta.

W Warszawie 62. rocznicę wybuchu II wojny światowej i Dzień Weterana uczczono uroczystą odprawą wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Oprócz kombatantów i mieszkańców Warszawy, uczestniczyli w niej m.in.: minister obrony narodowej Bronisław Komorowski, biskup polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź, szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik, posłowie i senatorowie oraz władze Warszawy.

"To dzięki tym, którzy zginęli, możemy być w gronie wolnych narodów Europy - oni zapłacili najwyższą cenę" - mówił do zebranych wiceszef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Jerzy Woźniak. Podkreślił, że "przekazanie sztandarów młodym pokoleniom" nie może oznaczać rezygnacji z odkrywania białych plam w historii Polski, które ciągle istnieją".

W ramach obchodów rocznicy Września w Jagniątkowie (Dolnośląskie) premierzy Polski i Saksonii - Jerzy Buzek i Kurt Biedenkopf - otworzyli muzeum - Dom Gerharta Hauptmanna. W uroczystości wzięła udział wnuczka literata - Anna Hauptmann. Otwarcie uświetnił spektakl "Hauptmann", przygotowany przez aktorów Teatru im. Cypriana Norwida w Jeleniej Górze.

W przemówieniu premier Jerzy Buzek wyraził nadzieję, że Polacy i Niemcy będą potrafili wyciągać wnioski z przeszłości, ale nie ograniczą się tylko do jej rozpamiętywania tylko będą potrafili budować wspólną przyszłość.

Muzeum Gerharta Hauptmanna w willi "Viesenstein", w której mieszkał od 1901 roku - założono na podstawie układu polsko-niemieckiego z 1991 r. Ma ono charakter literacki. Gerhart Hauptmann w 1912 r. otrzymał Literacką Nagrodę Nobla. Jego najbardziej znane utwory to "Tkacze", "Futro bobrowe" i "Florian Geyer", a także "Wniebowstąpienie Hanusi" i "Pęknięty dzwon". Pisarz urodził się w Szczawnie-Zdroju w 1862 roku. O swojej willi mawiał "Mój dom jest moim zamkiem, odnalazłem swoją ojczyznę".

em, pap

Czytaj także

 0