Mundurowa zmiana warty

Mundurowa zmiana warty

Antoni Kowalczyk został komendantem głównym Policji w miejsce Jana Michny, zaś płk Józef Klimowicz zastąpił gen. Marka Bieńkowskiego na stanowisku komendanta SG.
Jan Michna, który podał się do dymisji w piątek wieczorem, podczas sobotniej konferencji prasowej wyjaśnił, że podjął taką decyzję "po przeprowadzonych rozmowach" z kierownictwem ministerstwa spraw wewnętrznych. Powiedział też, że zostaje w policji, ale nie ujawnił na jakim stanowisku.

Nowym komendantem głównym Policji został mianowany dotychczasowy szef warszawskiej policji Antoni Kowalczyk. Tym samym nie potwierdziły się spekulacje prasy, że komendantem głównym zostanie jeden z zastępców Michny - Władysław Padło, Ireneusz Wachowski lub Adam Rapacki.

Antoni Kowalczyk, urodzony w 1946 roku w miejscowości Sulisławice, jest absolwentem Akademii Rolniczej w Krakowie. Do milicji wstąpił w 1971 roku i rozpoczął pracę od stanowiska referenta w Komendzie Dzielnicowej Kraków Śródmieście.
Po ukończeniu Szkoły Oficerskiej w 1973 r. awansował na stanowisko starszego inspektora, w 1980 r. został dowódcą Kompanii Wywiadowczej, a w 1983 zastępcą komendanta Komendy Dzielnicowej Kraków Nowa Huta.
Od 1994 roku piastował stanowisko zastępcy komendanta wojewódzkiego policji w Krakowie ds. prewencji. Pod koniec kwietnia 1999 roku został komendantem stołecznym Policji. Rok później otrzymał nominację na stopień generalski.

Za największy sukces policji za kadencji Michny uważa się rozbicie gangu pruszkowskiego - najgroźniejszej i najlepiej zorganizowanej grupy przestępczej w Polsce. W ostatnich latach zatrzymano i przedstawiono zarzuty przywódcom oraz wielu szeregowym "żołnierzom" gangu. Ostatnim głośnym sukcesem było ujęcie ostatniego z pruszkowskich bossów Andrzeja Zielińskiego, ps. Słowik.

"Pruszków" rozbili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Tę przeznaczoną do walki z najgroźniejszą przestępczością strukturę powołano w 2000 r. Powstała z połączenia biur do walki z  przestępczością zorganizowaną oraz narkotykową. CBŚ rozbiło również szereg pomniejszych gangów w innych miastach.

W poczet sukcesów policji zalicza się również wykrycie zabójców byłego ministra sportu Jacka Dębskiego, podejrzewanego o kontakty z "Pruszkowem", stowarzyszenie z europejską policją - Europolem i  schwytanie podejrzanych o brutalne, zabójstwo czterech osób podczas napadu na filię Kredyt Banku w Warszawie. Nie rozwiązana pozostała sprawa zabójstwa komendanta Marka Papały, zastrzelonego przed swoim blokiem w Warszawie.

Michna, jako komendant główny, przeprowadził zmiany systemowe w  KGP. Zreformowany został m.in. system finansowania - wprowadzono motywacyjny system płac.

Pierwszy raz - obsadzając stanowiska komendantów wojewódzkich po  reformie administracyjnej kraju - przeprowadzono konkurs wśród kandydatów na to stanowisko.

W Komendzie Głównej Policji powołano również zarząd spraw wewnętrznych - komórkę, która ma wykrywać przestępstwa popełniane przez policjantów.

Pod dowództwem Michny policja uzyskała najlepszą ocenę społeczną swej pracy od czasu jej powołania w 1990 r. Według najnowszego sondażu Sopockiej Pracowni Badań Społecznych przeprowadzonego na początku września 53,9 proc. społeczeństwa pozytywnie ocenia pracę policji, zaś złą opinię ma na ten temat 36,1 proc.

Według danych policji, w 2001 r. po raz pierwszy od kilku lat odnotowano spadek przestępczości pospolitej oraz wzrost wykrywalności.

Za kadencji Michny policja nie ustrzegła się jednak oskarżeń o angażowanie się w walkę polityczną. Głośna stała się sprawa obecności funkcjonariuszy CBŚ na wewnętrznej, zamkniętej imprezie SLD w jednej z podwarszawskich miejscowości. KGP tłumaczyła, że policja spodziewała się, iż na imprezie może pojawić się groźny, poszukiwany przestępca z "Pruszkowa". Michna mówił początkowo, że policjanci jedynie z zewnątrz obserwowali wchodzących, jednak SLD przedstawiło kierownictwu policji zdjęcia policjantów znajdujących się wewnątrz. Później policja przyznała, że funkcjonariusze byli również w środku.

54-letni Michna jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie. W czerwcu 1990 roku został powołany na stanowisko komendanta wojewódzkiego Policji w Bielsku - Białej. Od grudnia 1997 roku kierował Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach. W styczniu 1998 roku został szóstym komendantem głównym Policji.

Premier dokonał zmiany również na stanowisku komendanta Straży Granicznej. Komendantem głównym SG został pułkownik Józef Klimowicz, który zastąpi gen. Marka Bieńkowskiego. Odwołany przez premiera. Bieńkowski pełnił funkcję komendanta od marca 1997 r.
Straż Graniczna powstała dziesięć lat temu w miejsce Wojsk Ochrony Pogranicza.

em, pap

Czytaj także

 0