Macierewicz: na lotnisku w Smoleńsku obowiązywały procedury wojskowe

Macierewicz: na lotnisku w Smoleńsku obowiązywały procedury wojskowe

Szef parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz (PiS) przekonywał w piątek, że na lotnisku Siewiernyj obowiązywały procedury wojskowe. Zaprezentował kopie dokumentów pochodzące - jak powiedział - z rosyjskich stron internetowych.
- Na lotnisku Siewiernyj obowiązywały i obowiązują po dzień dzisiejszy zasady wojskowe, regulowane instrukcjami i uchwałami rządu Federacji Rosyjskiej z 1999 r. i 2004 r. Przesądzały one, iż decyzję o lądowaniu bądź jego zakazie podejmowali rosyjscy kontrolerzy lotniska - powiedział Antoni Macierewicz.

Dokument z 2004 r. to - według niego - załącznik do rozkazu ministra obrony Federacji Rosyjskiej z dnia 24 września 2004 roku nr 275 pt. "Federalne przepisy lotnicze wykonywania lotów lotnictwa państwowego", podpisany przez obecnego wicepremiera Rosji Sergieja Iwanowa. Poseł PiS przedstawił dziennikarzom kopię dokumentu wraz z własnoręcznie wykonanym tłumaczeniem z języka rosyjskiego.

Oba loty wojskowe

- Kierownik lotów lotniska ma obowiązek zezwalać lub zabraniać lądowania statków powietrznych w zależności od meldunków załóg i  obserwatorów. I druga reguła również ważna: w przypadku powstania wątpliwości co do bezpiecznego wyniku lądowania kontroler lotu ma obowiązek wydać załodze rozkaz odejścia na drugi krąg, a osobom z grupy kierownictwa lotów udzielić wskazówek co do dalszych działań - cytował Macierewicz.

- I jeszcze jedna zasada, którą tu przywołuję: kierownik lotów lotniska nie powinien wykonywać poleceń osób urzędowych - dodał polityk PiS. Według niego, z zasady tej wynika, że "żadna decyzja Moskwy nie mogła wpłynąć na zezwolenie na  lądowanie".

Szef zespołu ds. smoleńskiej katastrofy przywołał też dokument wysłany do Moskwy w sprawie prezydenckiego lotu do Smoleńska 10 kwietnia, który - w jego ocenie -  mówił "o locie samolotu wojskowego". - Identyczny został z resztą wysłany przed wylotem premiera Tuska. Oba były uzgodnione z Moskwą i oba zostały przez Moskwę zaaprobowane. Ten dokument nie podlega żadnej wątpliwości: mówi on o samolocie wojskowym TU 154M - przekonywał.

Poseł PiS powołał się też na dokument który - jak mówił - jest "wynikiem uchwały rządu Federacji Rosyjskiej z 22 września 1999 r. nr 1084" i który - jego zdaniem - stwierdza, że "niewypełnianie rozkazów organów organizacji ruchu powietrznego" stanowi naruszenie zasad wykorzystywania rosyjskiej przestrzeni powietrznej. - To bardzo ważna regulacja, ona wskazuje, że pilot polski był w istocie podporządkowany zgodnie z  przepisami rosyjskimi decyzjom kierownictwa lotniska i osób, które kierowały tym lotem - zaznaczył.

Rekonesans wstrzymali Rosjanie

W opinii Macierewicza, dokumenty które zaprezentował świadczą o tym, że  "odpowiedzialność za katastrofę ponosi strona odpowiedzialna za lotnisko w Smoleńsku".

Według Macierewicza przed kwietniowymi wizytami premier Donalda Tusk i prezydenta Lecha Kaczyńskiego planowane były trzy rekonesanse, które m.in. miały zbadać stan smoleńskiego lotniska (według posła PiS odpowiedzialny za nie był szef BOR, gen. Marian Janicki), ale nie doszły do skutku "w wyniku działania Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, które je wstrzymało".

Macierewicz powołał się też na tajne materiały polskich służb specjalnych, którymi - jak zapewniał - dysponuje Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Wynika z nich - jego zdaniem - że wizyta Lech Kaczyńskiego otrzymała "status zagrożenia bezpieczeństwa na poziomie średnim, czyli podwyższonym w  stosunku do normalnego". - Według tego dokumentu istniało zagrożenie inwigilacją rosyjskich służb specjalnych. Polski kontrwywiad odnotował wzmożoną aktywność służb rosyjskich, a mimo to BOR utrzymał zasadę niesprawdzania lotniska w Smoleńsku i niewydelegowania swoich funkcjonariuszy na to lotnisko - mówił.

zew, PAP

Czytaj także

 85
  • bez-nazwy IP
    \"\"Co ukrywa premier Tusk?\" \"Czy fakt że nie mamy ani oryginałów czarnych skrzynek, ani protokołów z sekcji zwłok ofiar, ani zdjęć satelitarnych od NATO, ani nawet wraku samolotu nie sprowadza polskiego śledztwa do jego karykatury\" ...
    • Magda IP
      Panie Macierewicz! Każdy laik to wie, że tą zbrodniczą katastrofę wywołali Thuskowe i Komorowe ze wsi POtwory!!!
      • bez-nazwy IP
        CIEMNY NAROD KUPUJE ...
        Jak to możliwe, że takie oszołomy mają poparcie aż 30 % naszych rodaków. Edukacji!!
        • VENUSOID IP
          Czy to w ogóle w demokracji jest dopuszczalne, żeby jedna partia (przegrana) robiła sobie jakiekolwiek dochodzenie, a w dodatku w tak poważnej sprawie? Czy to jest w ogóle konstytucyjne? Przecież oni tam rzucają najpoważniejsze śmiertelne oskarżenia. I to się dzieje w majestacie rządzącej partii, która jest obiektem tych osądów. Jak to w ogóle jest możliwe? Czy PIS to jacyś mega-hipnotyzerzy, którzy zahipnotyzowali rząd i pół kraju?
          Co się dzieje, na miłość boską?
          • TOPO IP
            INWIGILACJA, PROWOKACJA, LIKWIDACJA
            to haslo DZIERZYNSKIEGO I JEGO WNUKA MACIORY!

            Czytaj także