Toruński podpalacz złapany?

Toruński podpalacz złapany?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Podejrzanego o podpalenie tydzień temu budynku dworca PKP Toruń Miasto zatrzymała policja. Mężczyzna prawdopodobnie wzniecił tej samej nocy cztery pożary.
"Zatrzymaliśmy 21-letniego Łukasza R. i 20-letniego Tomasza S., których podejrzewamy o związek z serią podpaleń dokonanych tydzień temu w okolicach dworca PKP Toruń Miasto. Zebrane dowody pozwoliły jednak postawić zarzuty tylko pierwszemu z nich, wobec którego prokurator zastosował dozór policyjny" - poinformował rzecznik toruńskiej policji podinspektor Janusz Nędzusiak.
Tydzień temu, w nocy z niedzieli na poniedziałek, w pobliżu toruńskiego dworca doszło do trzech pożarów. Ogień najpierw pojawił się na terenie jednego z przedsiębiorstw przy ul. Sowińskiego gdzie spłonął garaż, w którym składowana była dokumentacja firmy, a wkrótce potem na pobliskiej ulicy spaliły się drewniane szopy przeznaczone do przechowywania opału.
Kilka godzin później, ogień dostrzeżono w budynku dworca Toruń Miasto. Spaliły się pomieszczenia na poddaszu oraz część konstrukcji dachowej, a straty tym spowodowane oszacowano na blisko 200 tys. zł.
"Mniej więcej w tym samym czasie wybuchł także pożar w samochodzie osobowym na parkingu przylegającym do terenu dworca, który samodzielnie ugasiła obsługa parkingu. Jak ustalono, do wszystkich pożarów doszło na skutek celowego zaprószenia ognia" - dodał rzecznik toruńskiej policji.
Toruńscy funkcjonariusze są przekonani, że zatrzymani mężczyźni nie działali sami i w podpaleniach mogły brać jeszcze inne osoby.
les, pap
+
 0

Czytaj także