Czy "Nie" znieważyło papieża?

Czy "Nie" znieważyło papieża?

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo po doniesieniach o przestępstwa znieważenia papieża w publikacji "Obwoźne sado-maso" w tygodniku "Nie".
Przed sierpniową pielgrzymką Jana Pawła II do Polski w felietonie "Obwoźne sado-maso" Jerzy Urban, redaktor naczelny "Nie" napisał m.in.: "Wyrzuć te starcze środki dopingujące, którymi Cię szpikują jak byczków hodowanych na olimpiadę, żebyś mógł przez godzinę ruszać nogą i mniej trząść ręką". Papieża nazwał "żywym trupem".
"Najpierw wpłynęło sześć zawiadomień od osób prywatnych. Potem było ich coraz więcej. 80 zostało na przykład wysłanych przez internet na adres ministerstwa sprawiedliwości" - powiedział Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Dodał, że część z osób, które złożyło doniesienia zostało już przesłuchanych.
Prokuratura bada, czy w "Nie" znieważono papieża jako głowę państwa. Grozi za to do trzech lat więzienia.
Teoretycznie możliwe jest ściganie przestępstwa znieważenia Jana Pawła II jako przywódcy religijnego, na razie jednak prokuratura tego wątku nie bada.
nat, pap

Czytaj także