Super- mega hamburger

Super- mega hamburger

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rekordowo olbrzymi hamburger o średnicy 133 cm, grubości 34 cm i wadze blisko 199 kg, przygotował przez jeden z radomskich hipermarketów.
Towarzystwo Kontroli Rekordów uznało go za największy hamburger w Polsce.
Do wypieku dwóch części hamburgerowej bułki zużyto 60 kg mąki i 2 kg 70 dkg drożdży. Kotlet ważył 93,70 kg. Do hamburgera zużyto 20 główek sałaty, ponad 6 kg żółtego sera, 4,5 kg ogórków, ponad 4 kg pomidorów, 5 litrów musztardy i 5 litrów ketchupu. Dwie części bułki pieczono po 2 godziny, a kotlet 3 godziny.
"Nad ciastem zaczęliśmy pracować w piątek o godz. 21.a skończyliśmy o 4. rano w sobotę. Jedyny kłopot mieliśmy przy wyjmowaniu bułki z pieca. Forma była bardzo ciężka, specjalnie na ten cel zamówiona. Bułka udała się na 100 procent. Małe obawy były, ale jak na pierwszy raz - udała się. Potem piekliśmy mięso, pilnowaliśmy, żeby się nie spaliło" - opowiadali piekarze: Sebastian Fituch, Sebastian Pieszczek i Grzegorz Kopeć.
Przy składaniu poszczególnych części hamburgera pracowało siedem osób. Na dolną część położono kotlet a potem mnóstwo warzyw i przypraw. Całość przykryto drugą częścią bułki.
"Pomiar hamburgera był wygodny. W podziw nas wprawiła technika przenoszenia poszczególnych warstw, czyli spodu, kotleta wołowego, składników i górnej części bułki" - powiedział główny kontroler wszystkiego w Towarzystwie Kontroli Rekordów, Dionizy Zejer.
Prace nad przygotowaniem hamburgera obserwował radomski konstruktor Edmund Kryza, który ustanowił pięć rekordów Guinnessa. Powiedział dziennikarzom, że nie zdumiewa go ten wyrób.
"Ostanio byłem w komisji Księgi Rekordów Guinnessa w Baranowie Sandomierskim, gdzie przygotowano szaszłyk długości 41 metrów. W sierpniu byłem koło Żywca na gotowaniu ogromnej ilości kwaśnicy - 7 tysięcy 345 litrów. Ale przygotowanie takiego hamburgera jest na pewno sztuką i nie każdy to potrafi zrobić. Chwała tym kucharzom, którzy się odważyli" - powiedział Kryza.
Edmund Kryza ustanowił pięć rekordów świata. Wykonał największe czółenko długości 184 cm, buty piłkarskie długości 3 metrów 44 cm, piłkę nożną o średnicy 4,5 metra, filiżankę wysokości 2 m 55 cm oraz puszkę z puszek wysokości 6 metrów. Pod koniec października ukaże się księga Guinnessa na rok 2003, w której będą odnotowane wszystkie jego osiągnięcia.
Rekord ten będzie wymieniony w książce "Polskie Rekordy i Osobliwości" wydanej w przyszłym roku.
Do najciekawszych rekordów odnotowanych przez Towarzystwo w tym roku należy najdłuższa deska świata długości ponad 36 metrów - wykonana z jednego pnia daglezji w tartaku w Szymbarku koło Wieżycy. Ostatnie metry deski ciął prezydent Lech Wałęsa. W  centrum handlowym Reduta w Warszawie wykonano najwyższy tort świata. Miał 11 pięter, ważył ponad pół tony, płonęło na nim 1040 świeczek.
W przyszłorocznym wydaniu książki "Polskie Rekordy i Osobliwości" znajdzie się rekord mistrzostw świata w jedzeniu pierogów, przygotowany przez hotel we Wsoli koło Radomia. Mistrzyni zjadła 20,5 pieroga w ciągu 5 minut. W ubiegłym roku grupa amatorów z Chojnowa przez 24 godziny jeździła na rowerach górskich. W tym roku pobili ten rekord - jeździli rowerami dwie doby.
Towarzystwo Kontroli Rekordów powstało 9.9.1999 roku o godzinie 19.19 w Rabce. Jak poinformowała Małgorzata Gęborek, magiczny zestaw dziewiątek w dacie i godzinie został celowy wybrany na założenie Towarzystwa. Towarzystwo zostało powołane przez kilku Kawalerów Orderu Uśmiechu, ma siedzibę w Rabce.
Towarzystwo wydaje książkę "Polskie Rekordy i Osobliwości". Obecnie jego członkowie pracują nad trzecim tomem. W księdze opisywane są wszystkie polskie rekordy ustanawiane przez Polaków w kraju i zagranicą. Do najciekawszych rekordów należy osiągnięcie Marka Michela z Kanady, który jako jedyny człowiek na świecie objechał świat na motorze. W sierpniu pokonując trasę z Kanady na rosyjską północ gościł w redakcji Polskich Rekordów i Osobliwości.
Towarzystwo Kontroli Rekordów jako jedyne w Polsce jest upoważnione do wystawiania certyfikatów rekordów.
nat, pap

Czytaj także

 0