Ruch Palikota: to już pewne - zabierzemy PO dwóch posłów

Ruch Palikota: to już pewne - zabierzemy PO dwóch posłów

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Sejmowa reprezentacja Ruchu Palikota ma po świętach Wielkiej Nocy urosnąć w siłę (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Artur Dębski, wiceszef Ruchu Palikota zapewnia w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że po Wielkanocy do ugrupowania byłego posła PO przejdzie dwóch posłów z klubu Platformy Obywatelskiej. Gdyby tak się stało koalicja PO-PSL miałaby 231 posłów, a więc tylko o jednego ponad większość bezwzględną gwarantującą wygrywanie głosowań w parlamencie.
Dębski podkreśla, że Ruch Palikota prowadził "zaawansowane i konkretne rozmowy" z czterema posłami PO, ale ostatecznie na przejście do Ruchu zdecydowało się dwóch parlamentarzystów. Na razie poseł Ruchu Palikota nie chce ujawniać nazwisk pozyskanych przez Ruch Palikota posłów. - Byliby zamęczani by zmienić zdanie - wyjaśnia. I dodaje, że przejścia parlamentarzystów do Ruchu Palikota jest pewien na 90 procent.

Dlaczego posłowie chcą porzucić koalicję rządzącą? Dębski tłumaczy, że chodzi o niepopularną wśród Polaków reformę emerytalną, która oznacza podniesienie wieku emerytalnego do 67 roku życia. - Posłowie Platformy przychodzą i pytają, czy ich przyjmiemy. Wielu myśli jak opozycja, że późniejsze przejście na emeryturę trzeba złagodzić. Obawiają się, że w PO będzie dyscyplina w głosowaniu - wyjaśnia poseł Ruchu Palikota. - Ci, którzy mają do nas przejść, są pod ogromną presją, mają dylemat moralny. Zdają sobie sprawę, że ich odejście bardzo utrudni koalicji funkcjonowanie w Sejmie, ale też mają już dosyć głosowania, jak chcą władze partii - dodaje.

Niewykluczone, że klub Ruchu Palikota powiększy się też o jednego posła z SLD. Sławomir Kopyciński, który na początku kadencji opuścił klub SLD i został wiceszefem klubu Ruchu Palikota tłumaczy, że głównym powodem, dla którego niektórzy posłowie Sojuszu rozważają zmianę barw klubowych jest Leszek Miller, obecny szef SLD. - Posłowie, którzy z nami rozmawiają, mówią o tym wprost - chodzi o Millera i Grzegorza Napieralskiego, który nadal pociąga za wszystkie sznurki, bo Miller jest jego zakładnikiem - przekonuje Kopyciński.

"Gazeta Wyborcza", arb


 3
  • AWERS   IP
    Głosowali \"za 67\" w PO, a u Palikota będą z tym walczyć ?
    • nie dla kupczenia posłami   IP
      Skończy się na tym, że będą nowe wybory i Palikot utoruje drogę Kaczyńskiemu do władzy.

      Czytaj także