Szef "S" do Tuska: pański rząd przyzwala na śmieciowe stosunki pracy

Szef "S" do Tuska: pański rząd przyzwala na śmieciowe stosunki pracy

"S" ma swój pomysł na system emerytalny (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda wysłał list do premiera Donalda Tuska, w którym zaproponował spotkanie dotyczące pracy tymczasowej i tzw. umów śmieciowych - poinformował rzecznik Dudy, Marek Lewandowski.
Lewandowski zaznaczył, że Duda w liście poinformował premiera, iż  zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Solidarność przygotowała projekty ustaw dotyczące pracy tymczasowej oraz objęcia składkami tzw. umów śmieciowych. Przewodniczący zaproponował premierowi spotkanie w tej sprawie 8 maja. Podczas niego Duda chce przekazać Tuskowi przygotowane przez Solidarność projekty ustaw regulujących sytuację na rynku pracy.

Według szefa związku, są to kluczowe akty prawne, których wejście w  życie korzystnie wpłynęłoby zarówno na sytuację pracowników, jak i na system ubezpieczeń społecznych. "Ustawa dotycząca pracy tymczasowej pozwoli wyeliminować takie nadużycia jak m.in. zastępowanie pracowników stałych pracownikami tymczasowymi. Drugi przygotowany przez nas akt prawny pozwoli rządowi wymiernie poprawić sytuację finansową systemu emerytalnego, poprzez zwiększenie wpływów ze składek od umów cywilnoprawnych" - napisał Duda w  liście do premiera.

"Rząd nie proponuje nic lub prawie nic"

Według przewodniczącego, nowe regulacje pozwoliłyby zmienić obecny "nieracjonalny i niesprawiedliwy" system zróżnicowania obciążeń składką ubezpieczonych. Według związku powinien on być podporządkowany zasadzie: równa składka od równego dochodu, niezależnie od źródła jego pochodzenia. Duda wskazał w liście, że zaniepokojony jest tempem, w jakim rząd dąży do podniesienia wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67. roku życia. Ocenił, że jest to decyzja "przedwczesna i nieprzygotowana".

"Oprócz pracy do 67. roku życia Pański rząd nie proponuje nic lub  prawie nic, co pomogłoby pracownikom w wydłużaniu ich aktywności zawodowej. Zamiast tego mamy przyzwolenie na »śmieciowe« stosunki pracy czy drastyczne różnice w opodatkowaniu pracy" – zarzucił rządowi Duda. Podziękował jednocześnie premierowi za uwzględnienie w projekcie dotyczącym emerytur niektórych postulatów Solidarności związanych z  prewencją wypadkową.

Czego chcą PO i PSL

Zgodnie z przygotowanym przez resort pracy projektem nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS, co cztery miesiące - począwszy od  2013 r. - wiek emerytalny ma być podwyższany o jeden miesiąc. Oznaczałoby to, że z każdym rokiem na emeryturę przechodzić będziemy o  trzy miesiące później. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a kobiet - w 2040 r.

Projekt umożliwia otrzymanie częściowej emerytury, do której miałyby prawo kobiety, które mają 62 lata i co najmniej 35-letni staż ubezpieczeniowy (okresy składkowe i nieskładkowe) oraz mężczyźni, którzy ukończyli 65 lat i mają co najmniej 40-letni staż ubezpieczeniowy. Częściowa emerytura stanowiłaby 50 proc. pełnej kwoty emerytury z  Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenie nie byłoby podwyższane do  kwoty najniższej emerytury, ale podlegałoby waloryzacji.

W projekcie zawarto również propozycję zmiany regulacji dotyczących finansowania prewencji wypadkowej, która została zgłoszona w ramach konsultacji projektu ustawy. Dokument przewiduje, że wydatki na  prewencję wypadkową byłyby pokrywane z funduszu ubezpieczenia wypadkowego (a nie tak, jak dotychczas, z budżetu) oraz określa ich przeznaczenie.

zew, PAP

Czytaj także

 4
  • 33-latek   IP
    Ma pan rację panie Duda,że praca do 67-rou nic nie da jak rząd nie zmieni uów o pracę,tylko będą jak w tej chwili śmieciowe.Przedsiębiorcy się bogacą bo na dziko się u niego pracuje on nie odprowadza składek do Zus-u ,a pracownik nie jest ubezpieczony,kiedy chce to pracownika zwalnia i to jest najgorsze.Młodzi ludzie zamiast mieć prace żeby sobie wypracować lata do emerytury to nie mogą bo nie ma pracodawca obowiązku zatrudniać na stałe.Premierze gdzie i kiedy bedziemy normalnie mogli pracować a nie na czarno jest nas dużo w sile wieku ,a pracy nie ma i ubezpieczenia,o czego pan doprowadził,żeby młody człowiek żył z rodziców emerytury.
    • przeciw_takiej_reformie   IP
      Duda ma całkowitą rację, reforma wg Premiera to tylko podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, ale już patologicznymi przywilejami mundurowych (ponad 12 mld zł rocznie !) to już nie ma odwagi się zająć, gdyż to resorty siłowe i niestety, ale mogą być potrzebne. Bogaty Zachód pozbył się patologicznych przywilejów, ale widoczni my jesteśmy bogatsi,
      • as   IP
        najgłupsze jest to dążenie do beztrerminowych umów moje zdanie każda pracaa w polsce winna wiązac się z zawarciem umowy o pracę na czas określony przez strony to znaczy na dowolny okres z mozliwośćia wypowiedzenia w ciągu 7 dni i wszystkie powinny byc uzusowione mające statut kodeksowej umowy ,wszelkie o dzieło czy złecenia do likwidacji a pracujący musi okazywać się umową w czasie każdej pracy
        • Andrzej   IP
          Niech Duda coś nowego wymyśli. Krytykować jest łatwo.