Solidarna Polska: działkowców straszy się deweloperami. My im pomożemy

Solidarna Polska: działkowców straszy się deweloperami. My im pomożemy

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Andrzej Dera (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Solidarna Polska opowiada się za powołaniem sejmowej podkomisji, która stworzyłaby projekt ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych - poinformował poseł Andrzej Dera. Jego zdaniem projekt takiej ustawy mógłby powstać do wiosny przyszłego roku.
Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Przepisy te w większości stracą moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.

"Działkowców straszy się developerami"

- Będziemy prosić panią marszałek o to, by powstała specjalna podkomisja, która zajmie się konkretnym projektem ustawy. Osiemnaście miesięcy to wystarczająco dużo czasu. Na wiosnę przyszłego roku projekt mógłby być gotowy - powiedział poseł Dera na konferencji prasowej.  Dodał, że Solidarna Polska "ma własne przemyślenia w tej sprawie", a w nowym modelu sytuacja działkowców "nie powinna ulec pogorszeniu".

- Chcielibyśmy popracować nad tym, aby umocnić prawa działkowców tak, by nie musieli się obawiać deweloperów, czy innych osób, którymi się dzisiaj straszy działkowców - powiedział poseł.  Trybunał Konstytucyjny w wyroku zakwestionował m.in. przepisy określające monopolistyczną pozycję Polskiego Związku Działkowców.

Niekonstytucyjne zapisy

Według TK niekonstytucyjny jest m.in. art. 25 ustawy, który mówi, że PZD jest ogólnopolską, samodzielną i samorządną organizacją społeczną, powołaną do reprezentowania i obrony praw i interesów swych członków wynikających z użytkowania działek w rodzinnych ogrodach działkowych.

Zgodnie z decyzją TK, z dniem ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, a nie po 18 miesiącach, jak pozostałe zakwestionowane przepisy, straci moc artykuł ustawy, który nakazuje Skarbowi Państwa i samorządom przekazywanie PZD w nieodpłatne użytkowanie gruntów stanowiących ich własność, jeżeli są one przeznaczone w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego pod rodzinne ogrody działkowe.

ja, PAP
 3
  • działkowicz   IP
    Jestem przerażony tym co wyprawiają z nami rządzący. Kiedy wreszcie Naród postawi temu tamę?!
    Przed kilkoma laty, PiS dążył do wykupienia działek przez działkowiczów po preferencyjnych cenach, na które każdego było stać, ale zostało to storpedowane przez \"czapę\" pt. PZD, dojącą ile wlezie biednych diałkowców, gdyż muszą oni płacić każdego roku ogromny haracz na rzecz \"czapy\". W naszym ogrodzie składka roczna sięga bez mała 300 zł. rocznie za działkę 300m/kw. / ok. 700 działek / z czego \"czapa\" bierze lekką rączką - nic za to nie dając -  ok. 30% żywej gotówki. \" Czapę\" poparły wtedy siły polityczne przeciwne PiSowi i ...sprawa się rypła:(
    Ja osobiście, zacząłem modernizować działkę, bowiem nabyłem ją od poprzedniego użytkownika bardzo zaniedbaną. Modernizacja ta skończyła się dla mnie fatalnie, gdyż ciężko zachorowałem i mimo pewnej poprawy stanu zdrowia, nadal prace nie zostały zakończone. Trwają one nadal, ale była nadzieja, że wreszcie nadejdzie kres mojej wieloletniej mitręgi. Tymczasem w świetle togo co się dzieje ostatnio, nie tylko pryska ta nadzieja, ale nadciąga wielkimi krokami katastrofa w postaci pozbawienia nas działek na rzecz kliki kolesiów, którzy za psie pieniądze postawią na tym terenie swoje wille.
    Należy podziękować Panu Posłowi Andrzejowi Derze, że tak jak w okresie rządów PiSu, teraz również podejmuje wysiłki na rzecz działkowców, proponując powołanie sejmowej podkomisji dla stworzenia nowego projektu ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych, mającej na celu wyjście z bieżącej, wielce niepokojącej sytuacji godzącej w żywotne sprawy milionowej rzeszy samych działkowców i paromilionowej rzeszy ich rodzin.
    • stomatolog@ząb   IP
      Działka ma bunkier bo włamują się bezdomni,a betonu nie rozwalą.Nie pozwalają budować trwale,taki namiocik z tektury,taki domek kempingowy z lat 60.Sadzimy tak by nie było jednorodnie nie pole kapusty czy buraków cukrowych,podlewamy z beczki deszczówką (dziś kwaśną).Zaorać i postawić jeszcze jedną fabrykę piwa Browar GMINNY.
      • Sympatyk   IP
        Wreszcie w tym szumie medialnym bardzo dobra i rozsądna propozycja. Należy się porozumieć (siły po prawej stronie, poprosić o wsparcie związki zawodowe głównie Solidarność) i na kształt sprzed kilku lat propozycji ustawowej pomóc działkowcom nabyć po preferencyjnych cenach swoje najczęściej niewielkie działki. Proszę o bezkompromisową i skuteczną inicjatywę ustawodawczą. jeśli chcecie pozyskiwać nowych sympatyków musicie w wielu dziadzinach naszego życia społecznego i prywatnego działać jako pierwsi. Powodzenia Wasz sympatyk z okolic Poznania.

        Czytaj także