Kopacz: emerytom nie można zabierać działek. To dla nich całe życie

Kopacz: emerytom nie można zabierać działek. To dla nich całe życie

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Ewa Kopacz (fot. DAMIAN BURZYKOWSKI/newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Marszałek Sejmu, wiceprzewodnicząca PO Ewa Kopacz zadeklarowała, że jej partia opowiada się za utrzymaniem praw działkowców. Podkreśliła, że nie można odbierać, szczególnie emerytom i rencistom działek, które - jak sami mówią - są dla nich całym życiem.
- Decyzja naszego klubu zapadła już wczoraj, na wyjazdowym posiedzeniu klubu. Jesteśmy zwolennikami, aby utrzymać działkowcom ich prawa - nie możemy odbierać praw tym ludziom, szczególnie emerytom, rencistom, którzy jak sami mówią, również przed kamerami, że te ogródki, te ich malutkie poletka, to ich sens i radość życia - mówiła Kopacz.

Większość z 24 przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych - uznanych przez TK za niekonstytucyjne - straci moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.Trybunał zakwestionował m.in. przepisy określające monopolistyczną pozycję Polskiego Związku Działkowców.

Z dniem ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, a nie po 18 miesiącach, jak pozostałe zakwestionowane przepisy, straci moc artykuł ustawy, który nakazuje Skarbowi Państwa i samorządom przekazywanie Polskiemu Związkowi Działkowców w nieodpłatne użytkowanie gruntów stanowiących ich własność, jeżeli są one przeznaczone w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego pod rodzinne ogrody działkowe.

PAP, arb

 8
  • Gosia   IP
    Co to jest? Nie obłuda przypadkiem? Kto zaczął \"majstrować \" przy działkach? Owszem, Związek jest przeżytkiem, ale zamiast reformować, likwiduje się go by działkowcy pozostali sami i wtedy - hulaj dusza! Przecież tak naprawdę chodzi o duże pieniądze za atrakcyjne tereny. Pani Kopacz zachowuje się jakby to nie jej partia była.
    • bez-nazwy   IP
      \"wczoraj rozmawiali\" , a dziś Niesioł mówi co innego !
      Kto tu znowu kłamie !?
      • figa   IP
        Do tej pory bodajże jedyną głośną opinią p. Kopaczowej był projekt finansowania przez państwo zabiegów in vitro. Pomysł słuszny, ale raczej wszystko zmierza do całkowitego zakazania tej metody. Obawiam się, że obrona ogródków działkowych przez p. marszalicę doprowadzi do ich szybkiego końca.
        • pytek   IP
          A 2 lata z emerytury, leki z listy refundowanej i miejsca w szpitalach to już tak?
          • gosc   IP
            A gdzie POlitycy beda budowac sobie dacze ,chyba nie na wysypiskach smieci

            Czytaj także