Słabną rolnicze protesty

Słabną rolnicze protesty

W Wielkopolsce i w kilku miejscach w woj. łódzkim trwają rolnicze protesty. Według policji, uczestniczy w nich o wiele mniej rolników niż w poprzednich dniach.
Według policji, uczestniczy w nich o wiele mniej rolników niż w poprzednich dniach.

"Naliczyliśmy 20 protestów. W większości nie są to blokady, rolnicy powodują utrudnienia w ruchu, blokują jeden pas albo przepuszczają samochody co jakiś czas" - poinformowała Hanna Wachowiak z biura prasowego Komendy Wielkopolskiej Policji w Poznaniu.

Protesty trwają m.in. w Nowym Mieście, gdzie na drodze Poznań -  Katowice stoi ponad 300 rolników (dzień wcześniej było ich ponad 1000).

"W Nowym Mieście blokują jeden pas ruchu i mamy ruch wahadłowy. Podobnie jest w Gostyniu, tam stoi około 200 osób" - dodała Wachowiak.

Całkowicie zablokowana jest droga krajowa nr 12 Kalisz - Łódź w Marchwaczu. Tam protestuje około 200 osób. Trwają negocjacje policji i starosty kaliskiego z rolnikami. Natomiast na drodze krajowej nr 11 we Franklinowie rolnicy utrudniają ruch chodząc po pasach, podobnie jest na tej samej drodze w miejscowości Grab.

W Rychwale koło Konina rolnicy stoją na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 25 relacji Bydgoszcz - Kalisz z drogą nr 443 Tuliszków - Jarocin. Co pewien czas przepuszczają czekające samochody. Oprócz tego policja zorganizowała objazdy.

Jak zapowiedział poseł Samoobrony Alfred Budner, protest w Rychwale zaplanowany jest do godziny 15.00. Podobnie ma być w innych miejscach.

Rolnicy protestują też w kilku miejscach województwa łódzkiego. Około 100 rolników od ok. godz. 11. blokuje drogę krajową nr 2 Warszawa-Poznań w centrum Łowicza, przechodząc przez przejście dla pieszych. Co kilka minut przepuszczają samochody.

Protest rozpoczął się też na krajowej "dwójce" w Bedlnie koło Kutna, gdzie we wtorek doszło do starć policji z protestującymi rolnikami. Po godz. 11 grupa ok. 100 osób rozpoczęła blokadę trasy przechodząc przez przejście dla pieszych. Ruch odbywa się tam wahadłowo.

Kilkadziesiąt osób przechodząc przez jezdnię zablokowało drogę krajową nr 14 w Domaniewicach koło Łowicza. Protestujący tam rolnicy deklarują, że ich akcja potrwa do godz.13. W podobny sposób grupa 12 osób zablokowała drogę nr 43 Wieluń-Częstochowa w Dzietrznikach w powiecie wieluńskim.

Protestujący rolnicy domagają się podniesienia cen skupu żywca wieprzowego, zwiększenia dopłat do mleka, odrzucenia weta prezydenta w sprawie biopaliw oraz rzetelnej informacji o Unii Europejskiej.

Zapowiadają kontynuowanie protestów do skutku.

em, pap

Czytaj także

 0