Marszałek z PO wiedział o łamaniu prawa w KŚ i nic z tym nie robił

Marszałek z PO wiedział o łamaniu prawa w KŚ i nic z tym nie robił

Dodano:   /  Zmieniono: 
Marszałek z PO wiedział o łamaniu prawa i nic z tym nie robił (fot.sxc.hu) 
Były marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz (PO) wiedział o nieprawidłowościach w spółce Koleje Śląskie, jednak nic z tym nie robił - poinformowały Wiadomości TVP, powołując się na dokument do którego dotarli dziennikarze.
Chodzi o łamanie ustawy antykorupcyjnej przez byłego prezesa Kolei Śląskich, Marka Woracha.

Według wniosków śledztwa przeprowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, Worach kierując Kolejami Śląskimi jednocześnie zasiadał w zarządach pięciu innych firm, a w dwóch z nich posiadał udziały przewyższające 10 proc. kapitału zakładowego. To rażące złamanie art. 4 tzw. ustawy antykorupcyjnej.

W trakcie kontroli Worach zrezygnował z funkcji prezesa zarządu Kolei Śląskich. Tego samego dnia rozwiązano z nim umowę o pracę, przez CBA nie miało możliwości podjęcia sankcji.

Według informacji "Wiadomości", Worach uporządkował swoją sytuację prawną i został ponownie zatrudniony w Kolejach Śląskich na stanowisku prezesa. Powołał go ówczesny marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz, z którym dziś nie udało się skontaktować. Z kolei Marek Worach odpowiada krótko: – To moja sprawa .

Jutro w Katowicach zostanie przedstawiony raport z audytu przeprowadzonego w Kolejach Śląskich. Z nieoficjalnych informacji wynika, że audytorzy stwierdzili znaczące nieprawidłowości.

TVP Info, ml