Sześciolatki w szkołach. Minister "poprawia" wyniki sondażu

Sześciolatki w szkołach. Minister "poprawia" wyniki sondażu

Krystyna Szumilas "poprawiła" wyniki sondażu na temat zadowolenia rodziców ze szkół (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Krystyna Szumilas przekonując na rządowym blogu do zasadności objęcia sześciolatków obowiązkiem szkolnym powołuje się na sondaż CBOS... manipulując jego wynikami "w oparciu o rzeczywiste doświadczenia" - pisze "Rzeczpospolita".
Z sondażu, o którym pisze minister edukacji, wynika m.in. że 63 proc. respondentów uważa, iż obowiązkiem szkolnym powinny być objęte dopiero siedmioletnie dzieci. Tylko ok. 20 proc. ankietowanych deklaruje, że dobrowolnie wysłaliby sześciolatka do szkoły.

Szumilas sondaż czyta...

Szumilas o tym jednak nie wspomina - pisze natomiast, że "80 procent rodziców uczniów, którzy rozpoczęli naukę w szkole jako sześciolatki, jest zadowolonych z edukacji swoich dzieci w szkole – tak wynika z badań CBOS z 2011 roku. Ta grupa rodziców wyraża też częściej niż rodzice sześciolatków, które pozostały na drugi rok w wychowaniu przedszkolnym, zadowolenie ze sposobu, w jaki ich dzieci są uczone". Tymczasem w sondażu o którym pisze minister zadowolenie z edukacji sześciolatków w szkołach wyraża 73,5 proc. respondentów, a w przedszkolach - 81,5 proc. Jeśli zsumować odpowiedzi "tak" i "raczej tak" na pytanie o zadowolenie z poziomu edukacji to odsetki zadowolonych wynoszą - odpowiednio - 92 i 97 proc. Skąd więc minister wzięła dane o tym o większej satysfakcji z edukacji w szkole niż w przedszkolu? "Minister zweryfikowała wyniki badań w oparciu o rzeczywiste doświadczenia rodziców, a następnie ostrożnie je oszacowała" - odpowiada MEN.

Minister wyniki poprawia

Szumilas "poprawiła też" liczbę pozytywnych odpowiedzi na pytanie o "dobre podejście pedagogów do dzieci w szkołach" (według minister takiej odpowiedzi udzieliło 86 proc. badanych - w rzeczywistości było to 76 proc.) i poinformowała, że 92 proc. rodziców jest zadowolonych ze szkolnych nauczycieli (ankietowani nie odpowiadali na pytanie o zadowolenie z nauczycieli).

"Rzeczpospolita", arb

Czytaj także

 1
  • psychiatra macierewicza   IP
    jeszcze 100 lat temu zdecydowana większość ludzi wogóle nie widziała potrzebę chodzenia do szkoły.
    Ciemnogród ustępował zawsze z oporami.