Prezydent opowiada więzienną anegdotę: "Klawisza w łeb i do Ameryki"

Prezydent opowiada więzienną anegdotę: "Klawisza w łeb i do Ameryki"

Dodano:   /  Zmieniono: 11
Bronisław Komorowski (fot. Fakty TVN/x-news)
Prezydent Bronisław Komorowski został uhonorowany przez amerykańską Radę Atlantycką doroczną nagrodą Global Citizen. Podczas uroczystości w Nowym Jorku prezydent podkreślił, że traktuje tę nagrodę jako gest pamięci wobec całego pokolenia "Solidarności".
Bronisław Komorowski w wystąpieniu przytoczył też anegdotę o więźniu, z którym dzielił celę podczas internowania w czasie stanu wojennego. - Pamiętajcie, jak wasi przyjdą was odbić, to najpierw klawisza w łeb, potem porywamy samochód i do Ameryki... - przypomniał słowa kolegi z celi podkreślając, że Ameryka wszystkim kojarzyła się z wolnością.

ja, Fakty TVN/x-news

 11
  • Shame   IP
    To taka głupsza odmiana Foresta Gumpa
    • malgosia   IP
      mamy głupiego prezydenta i tyle
      • CenzuraWiecznieŻywa   IP
        Ale powiedział... Niech on lepiej w Polsce żadnej Hameryki nie robi, bo będziemy marzyć za wolnością za komuny.
        • małgosia   IP
          bronek -nie ośmieszaj się !!!!!!!!!
          • cogito   IP
            W którym momencie trzeba się śmiać, bo nie bardzo wiem chociaż nie pracuję na policji ? :)

            Czytaj także