Burza w Poznaniu. Prof. Talar: lekarze pobierają organy od żywych

Burza w Poznaniu. Prof. Talar: lekarze pobierają organy od żywych

Lekarze pobierają organy od żywych ludzi? Fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
- Nie udało się w XXI wieku pobrać narządów od osoby zmarłej, a więc co robimy? Pobieramy narządy od osoby żyjącej - powiedział prof. Jan Talar, wywołując skandal na naukowym sympozjum. O sprawie donoszą Fakty TVN.
Skandal na sympozjum naukowym anestezjologów w Poznaniu. Znany z wybudzania chorych ze śpiączki profesor Jan Talar stwierdził, że śmierć pnia mózgu nie istnieje, a lekarze pobierają organy od żywy ludzi. Naukowiec oskarżył także lekarzy o to, że nie ratują pacjentów tak intensywnie, jak powinni - informują Fakty TVN.

- Nie udało się w XXI wieku pobrać narządów od osoby zmarłej, a więc co robimy? Pobieramy narządy od osoby żyjącej - mówił prof. Jan Talar. Podawał również przykłady pacjentów wybudzonych ze stanów apalicznych (np. śpiączki). Wystąpienie naukowca wywołało burzę na sympozjum. Lekarze żądali dowodów na poparcie przedstawionej tezy.

- Pacjent, który ma podejrzenie śmierci pnia mózgu, jest leczony z zastosowaniem wszystkich dostępnych udokumentowanych medycznie metod - tłumaczył cytowany przez Fakty TVN prof. Tomasz Trojanowski z Katedry i Kliniki Neurochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

sjk, Fakty TVN, TVN24.pl

Czytaj także

 28
  • kangur21   IP
    Dokladnie tak samo mowili w XVI wieku ze centrum myslenia jest serce i nic sie przeciez nie zmienilo. Serce bije i poza czlowiekiem sztucznie stymulowane ale ten czlowiek nadal zyje, nie wazne ze w sali obok. Slyszalem ze prof nawet po 3 dniach w trumnie czlowieka wyrechabilitowal ze teraz mowi i chodzi. Istny Jezus XXI wieku. Wiecej takich wyksztalconych ludzi do ameryke w koncu dogonimy!!
    • Belinda   IP
      To jest prawda ,że pobierają narządy od jeszcze żyjących osób. Pamiętacie jak było ostatnio z przeszczepem twarzy dla młodego człowieka..On był przygotowywany do zabiegu a obok w sali utrzymywano przy życiu dawcę aby twarz dawcy była maksymalnie dobrze ukrwiona. Najgorsze jest to ,że dawcy nie znieczulają, a przecież może odczuwać ból i nie móc zgłosić tego operującym. STRASZNE!!!!!!
      • pacjent.   IP
        No i wszystko jasne.Zamiast leczyć trzeba szybko pokroić ,narządy sprzedać biznes się kręci .A że przy okazji zabija się ludzi to przecież mało ważne.Tu jest polska.
        • jazmig   IP
          Talar ma rację. Śmierć pnia mózgu to po prostu śmierć. Ustaje oddychanie i krążenie, nerki i wątroba przestają pracować, podobnie jelita i inne organy. Rozpoczyna się rozkład ciała. Takie są skutki śmierci pnia mózgu. Jeżeli człowiekowi bije serce, to on życje.
          • spamik   IP
            Niech urząd skarbowy sprawdzi majątki tych "lekarzy" i będzie wszystko jasne.
            Wiem - w tuskolandzie to niemożliwe tu łapówkarz i oszust to wielki PAN !