Prokurator chce biliingów Agory

Prokurator chce biliingów Agory

Prokuratura zwróciła się do Agory o podanie numerów telefonów używanych w 2002 i w styczniu 2003 r. przez jej władze i redaktora naczelnego oraz zastępców "GW".
Prokuratura poprosiła także o wykaz telefonów będących w  wyposażeniu biur i kierowców członków zarządu, Rady Nadzorczej i  redaktorów.

4 lutego podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej poseł PiS Zbigniew Ziobro wystąpił o dostarczenie wykazu rozmów prowadzonych z prywatnych i służbowych telefonów m.in. przez Lwa Rywina, prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego, premiera Leszka Millera, ministrów Aleksandrę Jakubowską, Marka Wagnera i Lecha Nikolskiego. Ziobro chciał także billingu rozmów telefonicznych przechodzących przez sekretariaty tych osób, ich kierowców i  ochronę.

Komisja chciała, by prokuratura ustaliła numery telefonów Rywina od początku stycznia 2002 r. do końca stycznia 2003 r. i  zwróciła się do Prokuratora Generalnego o dostarczenie billingów jego telefonicznych rozmów.

10 lutego komisja śledcza postanowiła zwrócić się do Prokuratora Generalnego także o zabezpieczenie billingów rozmów szefa telewizji publicznej Roberta Kwiatkowskiego. Wnioskował o to Jan Rokita z PO.

Ma to związek z tzw. aferą Rywina, czyli propozycją korupcyjną, jaką złożył Lew Rywin Agorze.

Do bilingów rozmów osób, które mogą mieć związek z aferą dotarli dziennikarze "Rzeczpospolitej" i "Życia Warszawy". Wynika z nich, że w czasie, gdy miały miejsce kluczowe dla afery wydarzenia, osoby te wielokrotnie kontaktowały się telefonicznie.

em, pap

Czytaj także

 0