Szydło: wrak Tu-154 musi wrócić do Polski

Szydło: wrak Tu-154 musi wrócić do Polski

Szydło: wrak Tu-154 musi wrócić do Polski (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Beata Szydło, wiceprezes PiS w programie "Sygnały dnia" na antenie radiowej Jedynki mówiła m.in. o katastrofie smoleńskiej oraz zmianach w OFE.
W opinii Szydło, wrak Tu-154 musi zostać sprowadzony do Polski, by wyjaśnić przyczyny wypadku. Jak podkreśliła, jest nie do pomyślenia, by po 3 latach szczątki maszyny wciąż znajdowały się w Rosji.

- Do Polski musi wrócić wrak, muszą wrócić czarne skrzynki. Te najważniejsze dowody muszą być w Polsce – mówiła Szydło. Według wiceprezes PiS-u nasze państwo musi być bardziej aktywne w tej sprawie.

Polskie Radio Program Pierwszy, ml

Czytaj także

 5
  • ferdek   IP
    Guzik z pętelką. Wrak powinien zostać w miejscu katastrofy, jako pomnik. Po co ściągać złom do Kraju, chyba jedynie po to, by pis nadal robiło bałagan i skłócanie Polaków. Dla swych chorych ambicji, szurniętych pomysłów, niecnych i haniebnych celów politycznych.
    • radca   IP
      Dobrze Szydło! Dobrze! Pyskujcie wiecej na "ruskich", to szybciej wróci. Rozważcie też wysłąnie ekspedycji czerw...oops! moherowych beretów i odbicie wraku siłom, siłą i godnościom obywatelskom.
      • irenka   IP
        Jak slysze takie bzdury to zastanawiam sie ile wynosi IQ - czlonka Pisu? 35 czy przecenilam?
        • KUKEN   IP
          Gdyby nie Pan Macierewicz to tragedia smoleńska ,już by została zamieciona pod dywan co najmniej dwa lata temu.Pewne na 100%.Jestem po szkole technicznej i wiem,że nic się nie da wyjaśnić bez badań laboratoryjnych,a już na pewno takiej katastrofy.Eksperci Pana Macierewicza wyjaśniają tą katastrofę profesjonalnie i bardzo przejrzyście.Jak to się ma do niby ekspertów Laska?Dla laika jest to śmiech na sali,a co dopiero dla fachowca.Gorzej ,a ileż to mamy fachowców w mediach,że aż strach bierze.Tej sprawy nikt nie wyjaśni dopóki PIS nie dojdzie do władzy,a wszystko wskazuje na to ,że dojdzie.Ostatnie notowania ,są obiecujące i zwyżkujące.